Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

poniedziałek, 17 października 2011

Teraz już zakończenie:)

Pojechałyśmy po pomnik "Bohaterów Getta".
To druga strona pomnika. W tle aktualnie budowany budynek czegoś co ma  przedstawiać historię Żydów w Warszawie. Bardzo nowoczesne to i zapowiada się na piękne architektonicznie. Zobaczymy.
Potem jechałyśmy na Politechnikę po drodze mijając demonstrację na rzecz dostępności marychy.
Stare kamienice, obecnie odnowione , wokół Placu Politechniki. To wlot w ul. Śniadeckich. Betonowe mury wokół placyku przed Politechniką. Wyglądają szkaradnie.
To budynki  przy ul.Noakowskiego.
To budynek główny Politechniki Warszawskiej. Z zewnątrz.
Teraz wchodzimy do środka. Pełno tam schodów i klatek schodowych.
Różnych galerii. Nie sklepów. Nie wiem co za idiota nazwał sklepy "galeriami"?
Wnętrze jest wspaniałe. Odbywają się tam różne wystawy i giełdy n.p. "Giełda minerałów". Miejsca tam bardzo dużo.
  I niesamowicie wielki, przeszklony sufit.
I schody, schody... 
Tę panią znacie, Maria Skłodowska. 
 Idziemy do wyjścia. 
Bardzo lubię to gmaszysko, ma w sobie coś:)))
I to już koniec wycieczki. Pokazałam Wam ułamek zrobionych zdjęć. Gdyby wszystkie pokazać.....

sobota, 15 października 2011

To jeszcze nie koniec ;)

Wyszłyśmy wreszcie ze Starego Miasta, idziemy Krakowskim Przedmieściem. W między czasie zmieniłyśmy plany i postanowiłyśmy coś jeszcze zobaczyć. W tym poście pokażę co. Poniżej Kościół Karmelitów, koło Pałacu Namiestnikowskiego będącego obecnie siedzibą Prezydenta Polski.
Ten widok znacie. Naprzeciwko, koło Ministerstwa Kultury stał , oczywiście, namiocik. Że też im się chce;(
Hotel Bristol. Z balkonu tego hotelu śpiewał Kiepura:)
Pomnik Bolesława Prusa.
Kościół Wizytek. W prawo od kościoła zabudowania uniwersyteckie.
Naprzeciwko tzw. "Dom bez kantów", po prawej . Na wprost ulica Królewska.  Dawniej był tam sklep obsługujący wojsko. Z tyłu tego budynku , od strony Placu Piłsudskiego mieści się Garnizon Warszawski. Nie wiem czy to prawidłowe określenie. W każdym razie stamtąd wychodzi zmiana warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza.
Też zabudowania uniwersyteckie :)))
 Uniwersytet Warszawski. Brama główna.
Kościół św. Krzyża. Prawie naprzeciwko Uniwersytetu.
Pałac Staszica czyli  PAN. Przed nim pomnik Kopernika.
To zabudowania wokół. W tym budynku była kiedyś , bardzo popularna w Warszawie, kawiarnia "Harenda". Dziś KFC czyli "śmieciowe jedzenie" i bank "Millenium". Czego się nie robi dla kasy;(  Mam tu na myśli władze miasta bądź obecnych właścicieli.
Przed nami ul.Świętokrzyska ,poprzeczna, widać jedynie fragmenty. Na wprost, Nowy Świat :)))
Kamienice na Nowym Świecie.
Od strony wschodniej dochodzi do Nowego Światu ul. Ordynacka. Pierwsza przecznica od Świętokrzyskiej.
To ulica Chmielna. Odchodzi od Nowego światu w kierunku zachodnim. Ostatnia przecznica przed Al.Jerozolimskimi. Nowy Świat zaczyna się przy Pałacu Staszica a kończy przy pl. Trzech krzyży. Krótka ulica i ma mało przecznic. Na zdjęciach z PKiN ją widać. Chmielna zaczyna się przy Nowym Świecie a kończy na Woli, prawie przy Towarowej.
 
Wyremontowany "Dom Dziecka". Obok , na odzyskanym przez właścicieli terenie nowy biurowiec. Wszystko wynajęte na biura. Nikt się nie bawi w handel.
Ten placyk przecina ul.Chmielna (na wprost i za nami). Odchodzą/dochodzą do niego promieniście ul. Zgoda, skośnie w prawo( przy remontowanym budynku, na dachu którego rosną drzewka). Niewidoczna w prawo Szpitalna. W lewo , w stronę gdzie kieruje się czerwony samochód ul Krucza i w lewo, też niewidoczna ul.Bracka.
W tym nowym budynku mieściła się kiedyś kawiarnia "Szwajcarska" dziś jest tam to co widać. Znak czasu?
Ul.Szpitalna.
To tzw. "Dom pod orłami". Kiedyś był tam bank. Sławny napad na bank i kradzież sporych jak na tamte czasy pieniędzy, miał miejsce właśnie tu.
I ul.Złota , dochodzi też prawie do Towarowej. PKiN  przeciął przedwojenne ciągi ulic  na pół. To już prawie koniec tego zwiedzania . Jeszcze jeden odcinek będzie:) Wytrzymacie:)))

czwartek, 13 października 2011

Jeszcze Starówka.

Trochę już mnie to Stare Miasto znudziło. Wycieczka na nie nie była długa, pokazywanie zdjęć na blogu trwa znacznie dłużej. Może dziś uda się to wszystko zakończyć?
Jeszcze Krzywe Koło.
Zaskakująco ładnie zdobione kamieniczki.
I Wąski Dunaj. Uliczka, której nie powinno być, ale jest zaskakująca. Dlaczego? Bo ma to co poniżej.
I to:)))
Kamienica "Pod Murzynkiem". Obecnie w remoncie.
Syrenka na Rynku.
Kamienica Fukiera. Podobno był to handlarz win. Na dole od zawsze była winiarnia, do niedawna. Obecnie jest restauracja. Wiadomo czyja.
Świętojańska. Fatalne zdjęcie, ale lepszego nie mam.
Kamienica na Świętojańskiej.
Niedźwiedź koło kościoła Matki Bożej Łaskawej.
Obok Katedra Św. Jana.  Pełna nazwa brzmi obecnie jakoś inaczej.
Przejście do Piwnej.
Te dwie głowy kobiece wyglądają tak, jakby dwie mieszczki plotkowały, wychylając się z okien swoich mieszkań.
I jeszcze kamieniczki na Świętojańskiej.
Dawny Pałac  Ślubów. Piszę "dawny", bo chyba już go tam nie ma.
Mały gość kawiarnianego ogródka.
Czekałyśmy w tym ogródku potwornie długo na realizację zmówienia, po czym dostałyśmy zimne kapucino i herbatę. Do kitu ta obsługa. Gości mają za nic, w dodatku sami sobie biorą napiwki,  odmawiając prawa do tego gestu klientom.
 I Król Zygmunt III Waza na kolumnie.
Kościół św.Anny, tzw. uniwersytecki.
Skrzyżowanie Senatorskiej z Miodową. po prawej widoczne pałacyki na ul. Miodowej, które widać było z okien tramwaju wjeżdżającego do tunelu pod Placem Zamkowym. Po lewej, przy czerwonym samochodzie wlot w ul.Kozią.
I sama Kozia, wąska i kręta. Dziś wygląda dobrze, ale kiedyś...  smród powalał.
Już widać koniec uliczki.
Prokuratura. Więcej nic nie powiem.
Naprzeciwko pomnik Adama Mickiewicza.  Ostatnie dwa zdjęcia , to Krakowskie Przedmieście.
Jutro będzie reszta. Już nie mam siły do tego spaceru.