Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Dobre wychowanie.

 

      Może ja i staroświecka jestem, nie wiem.
Są drzwi sklepowe czy jakiekolwiek inne. Uczono mnie, kto i kiedy ma pierwszeństwo w ich przekraczaniu.W obie strony to działa.
Wchodzący, wychodzący. Kobieta, mężczyzna.  Dorosły, dziecko. Młody, stary. I tak dalej.
Te nauki już się nie liczą. Nie ma ich, przepadły!
Dziś robiłam małe zakupki i tak mi się przypomniało a i łezka w oku....  Gdzie te czasy, kiedy liczyła się kindersztuba, dobre wychowanie. No nie ma, nie ma, nie ma....
Panienka na siłę wepchnęła się do sklepu przez drzwi, które sobie otworzyłam w celu opuszczenia tego przybytku...
 Egoistka wpatrzona w siebie? To też.... ale nie tylko.
To tyle. Szlag mnie nie trafił , szkoda nerwów.
Nauka została.
Pa;)

środa, 25 października 2017

Gdzie na mapie Świata, maleńki znak...

                              
              Mam, mam. Mam przygotowane zdjęcia do posta. Będzie to jednak coś innego niż zwykle.
             Jak wiecie, Stare Miasto było bardzo zniszczone.   Odbudowano je, odnowiono co trzeba.  Niestety, w nieco dziwny sposób.   Uraczono Warszawę niekonwencjonalną Starówką.  Bo jak nazwać to co z nią zrobiono? Znana wówczas plastyczka, bo to podobno była kobieta,   postanowiła ozdobić wiele budynków Starówki swoimi obrazami. Nowoczesnymi obrazami. Pasują tam jak "pięść do nosa".  W/g mnie są paskudne i zakłócają styl staromiejski, nowomiejski też. Nowomiejski, bo jest przecież jeszcze Rynek Nowego Miasta. Socrealizm na starych budynkach??? Toż to przecież grzech! Sprofanowano przeszłość tymi bohomazami. Wiem wiem, są gusta i guściki. Moim zdaniem tu jest wyłącznie "guścik"!
No to....

Pelikan z "małymi". Kiedyś taki znak mógł oznaczać opiekuńczość n.p. Nie wiem jak to się ma do Rynku Starego Miasta?
ul. Piwna.
To szyszka chmielu  umieszczona nad drzwiami. Przypuszczam, że  kamieniczka należała do piwowara.

Czyżby kamienica należała do ogrodnika? Kwiaciarza? A może, w dawnych czasach oznaczało to zupełnie coś innego?


To bardzo mi się podoba.
Kolejny "znaczek".
i następny...
Orzeł , nad nim korona...

Trudno się domyślić...
Na dziś to tyle. Dość zajęta jestem, ale chciałam Wam to pokazać a to zaledwie część.
Pa:)

poniedziałek, 16 października 2017

Warszawo ty moja.....

           Muszę to pokazać. Zbieram zdjęcia Warszawy od dawna, ale niewiele ich pokazywałam.  Zagraniczne wycieczki, zdjęcia z wakacji... Warszawy prawie nigdy... chociaż tych zdjęć mam sporo. Najczęściej robione były przy okazji "czegoś". Wizyty gości z zagranicy, wypadu do Łazienek,  czy innych , gdzie te zdjęcia mogłam robić. Czasem jechałam specjalnie. No i uzbierało się:)
Rozpoczynamy na Starym Mieście.

Zabudowania ul.Miodowej. Na dole wjazd do tunelu pod ul. Miodową i Placem Zamkowym . 
 Pokazuję Trasę W-Z z samochodem, żeby wszyscy wiedzieli o co chodzi.
 Zamek Warszawski. Z lewej strony, niewidoczny, wyjazd z tunelu na Trasę W-Z.

Zamek Warszawski  i Pałac Pod Blachą. "Pałac pod Blachą" to ten biały budynek  z prawej strony.
Krakowskie Przedmieście widziane z dołu od strony Wisły. W niewidocznej tu, z prawej strony,  kamienicy, jest wejście do ruchomych schodów. Te schody łączą most Śląsko-Dąbrowski  z Placem Zamkowym.

  Kolumna Króla Zygmunta III Wazy na Placu Zamkowym.

 Zbliżenie:)
 Inne ujęcie króla Zygmunta.
 To zaledwie wstęp.
Plac przy Starówce, czyli Plac Zamkowy. Pod spodem jest, pokazywany wcześniej, tunel i trasa W-Z.
Zamek, Królewski. Niestety, w kadrze mieści się zaledwie fragment fasady.
Plac Zamkowy z innej strony i "pod Słońce".

Na razie musi wystarczyć. Trudno się wraca do starych  zdjęć.
Ozon:)

czwartek, 21 września 2017

Jeszcze o Puszczy Białowieskiej!

              Okazało się to o czym pisałam! Może  minister  Szyszko  ma te studia, ale  stosuje przestarzałe metody walki z kornikami. Miałam rację. MINISTER POWINIEN ODEJŚĆ  na niesłusznie zasłużoną emeryturę! Jeśli Kaczyńskie będzie go nadal trzymał na tym stanowisku.... to nie wiem jakie będą wyniki kolejnych wyborów.

                                                                                         
      Poczytajcie o kornikach, ciekawe owady. W dodatku stanowią pożywienie
niektórych ptaków.  W lasach pierwotnych korniki nie wyrządzają szkód i stają się
bardzo ważnym elementem łańcucha pokarmowego.  W Puszczy Białowieskiej są
np. znaczącym składnikiem diety rzadkiego dzięcioła trójpalczastego (Picoides
tridactylus).
     To tylko niewielki opis działalności korników. Zanim Szyszko je zwalczy,
wytnie całą Puszczę Białowieską. Przy okazji pozbędzie się kilku gatunków ptaków.
     Gratuluję nieprzemyślanego działania ministra, żeby nie napisać "jego głupoty"?
 To tyle na teraz.
Pa:)

poniedziałek, 18 września 2017

OPOLE 2017 r. ???

  
 JUBILEUSZ MARYLI RODOWICZ? A może AGNIESZKI OSIECKIEJ I KRYSTYNY GARTNER?

Jak dobre wino jest Maryla.
Nie dla niej czas szybko mija.

Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu ...  czyżby został już historią?
Komu za to podziękować, wiecie?
PiS u władzy! Brrrr.........
Maryla i Piotr Cugowski. Piotr odziedziczył głos po ojcu.
Akompaniował fenomenalny akordeonista.
Siedzę i przypominam sobie stare czasy. Ile to lat...???

:)))

poniedziałek, 11 września 2017

Najwyższy czas.

      
      
             Najwyższy czas coś dla Was,  czytelników mojego bloga, napisać. Wakacje się skończyły i wcale nie były udane. Były do kompletnej bani !
Mam trochę zdjęć z Augustowa, byliśmy tam zaledwie tydzień. Resztę czasu spędziliśmy w Warszawie.  Na zdjęciu "wstęp" do potężnej burzy.
    Nieprzewidziane wybryki losu  przekreśliły nasze plany urlopowe.
W każdym razie jestem i   żyję.
Pozdrawiam wszystkich moich gości.
:)))

wtorek, 15 sierpnia 2017

Niech mi ktoś wytłumaczy.

           Dlaczego w Warszawie sprzedawany jest program telewizyjny dla Krakowa? Nazywa się to "Tv 14"
Warszawiakom on na nic. Nic się nie zgadza, nie pasuje.  To po co to wszystko?
Do niedawna można było kupić to&owo, niestety, w ostatnim czasie jest tu niedostępne !
Czy celowo wprowadza się ludzi w błąd???
To taka uwaga do sprowadzających to czasopismo!
Posłałabym im "serdeczne życzenia", ale publicznie nie wypada!
Może ktoś zastanowi się nad hektolitrami spalanej niepotrzebnie benzyny? To są realne koszty za które MY, czytelnicy,płacimy!
Pa :)