Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

środa, 15 marca 2017

"Och Ty w życiu...... "

  Wydaje się nam, że jesteśmy nieśmiertelni a wszystko trwa wiecznie.
Nic z tego. Zderzamy się z ta prawdą na co dzień.
Nie żyje Wojciech Młynarski!
Kiedy piszę posty, czy wierszyki do nich, zawsze mam , "gdzieś w tyle głowy", teksty Wojciecha Młynarskiego. Pamiętam o nich.
Zmarł bard Polskiej piosenki.
Nic nowego tu nie napiszę!
Życie jest chwilą.

Przed przeprowadzką...

   Przed przeprowadzką miałam w swojej bibliotece kilka tysięcy książek.
Były tam miedzy innymi, książki Alfreda Szklarskiego o przygodach Tomka Wilmowskiego.
Jakie to były świetne książki.
Uczyły zamiłowania do podróży,  zamiłowania do przyrody, jako takiej.
Teraz oglądam w TV film o panterach śnieżnych. Prawie wszystko o nich wiem. Nie mogę odżałować, bo większość książek  Szklarskiego, na wyraźną prośbę nabywczyni naszego mieszkania, zostawiłam jej dziecku. Może i ono nauczy się zamiłowania i szacunku do przyrody. Oby!
Mój tata, kiedy żył, kolekcjonował książki o podróżach po Świecie. Iskry to kiedyś wydawały.
Biała okładka , a na dole kolorowy, poprzeczny, pasek.
I tak nikt tego nie przeczyta.
Pa:)

piątek, 10 marca 2017

Tak napisalam 11 grudnia 2010 roku!

" Przyszli pod pałac, pośpiewali"

"Złożyli kwiaty Poniatowskiemu.
Prezydentowi Komorowskiemu.
Żadnemu z PiS-u  w główce nie stanie,
że robią z siebie stado baranie.

Pochował brata prezes w Krakowie.
Daleko jeździć cóż, nie to zdrowie.
Trzeba zastępczy stawiać pomniczek,
Powązki blisko, gości policzę.

I na co wszystkie były starania,
Wywozić brata, w krypcie go chować.
On Warszawiakiem, więc niech tu leży.
Rodzina blisko, każdy odwiedzi.

Każdy kurdupel ma pewien kompleks,
i to jest prawda powszechnie znana,
Bo mali mają wszystko maleńkie,
rączki i nózie, główkę....kolana?

Ale marzenia..., to inna sprawa.
I chociaż Bozia wzrostu nie dała,
być WIELKIM każdy ma aspiracje,
większe niestety, niż "inne" nacje.

Wielkość dokonaniami wszak mierzyć da się.
Napoleonem być w polityce,
w walce Achillem niepokonanym
w alkowie bogiem  , dość dobrze znanym.

Tak marzeniami napchana głowa,
sięga sposobów iście diabelskich.
Co zrobić, pokazać, schować,?
Atuty, słabość, czy "głos anielski"?

I tu się kończy moja opowieść.
Dość już krasnali jest w polityce.
Chcę dożyć chwili  gdy czas głupoty
przetną solidne, duże nożyce. "




Jakie są skutki katastrofy w Smoleńsku, każdy widzi. Ciągnie się to do dziś.
Teraz hydra znowu podnosi łeb.
Dziś mogę napisać, że prezes ma popleczników, dalej ciągnie swoje rządy i nadal ma takie samo zdanie.
Swoim ministrom pozwala na wszystko jak n.p. ministrowi Szyszce, któremu nareszcie udało się ustrzelić bażanta, ptaka specjalnie dla niego hodowanego. Mnie to śmieszy. Hodować ptaki tylko po to żeby je zabić? Nie kury, nie kurczaki, bażanty! To jest ptak godny ministra środowiska. Trzeba dać zabawkę dziecku. Niech ma!
To na tyle. 
Piana mi skapuje na klawiaturę.
Pa:)

sobota, 25 lutego 2017

Poczta.

   Nie działa mi poczta.
Nie odbiorę żadnej wiadomości!
Działa jedynie blog!

Ozon

czwartek, 9 lutego 2017

Jak porządki, to porządki.

Znalazłam jakieś starocie "przy okazji" przeprowadzki. Zazwyczaj właśnie w takich sytuacjach, na nie trafiamy . Stare zdjęcia, stare rysunki.
Nie wiem czy komuś się spodobają i czy w ogóle. Kłopoty z komputerem  jak i wszystko co mnie ostatnio spotyka, nie pozostawiają mi wyboru. Zatem obrazki:)

 Róża była różowa. Papier zżółkł. Miałam, rysując to,  jakieś 16 lat.
Podobnie.
Też stary  rysunek.
Jak i kolega.
Zawartość spodka ..zjadłam;)
Jeszcze nie bardzo umiałam posługiwać się farbami. Interesowały mnie owoce.
Jakiś Arab....
Nic nie wyszło z tego jeziora w górach.
Za dzień czy dwa, postaram się o ciekawy post.
Wybaczcie mi brak czasu. Dziś zakładano mi porządne oświetlenie.
Nikomu nie życzę takiej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy. Można było zrobić to w każdym innym czasie, ale żaden czas, nie jest dobry na życiowe rewolucje. Trzeba to przeżyć.

Posty będą, jak to u mnie, o podróżach, o nowych i starych miejscach. Wiecie ile robię zdjęć w czasie wyjazdu? A wiecie ile pokazuję? Pokazuję zaledwie ułamek całości, ostatnio przekonałam się, że 1/10  lub nawet mniej.
Trzymajcie się:) Mam nadzieję, ze nareszcie jest "z górki":)
Pozdrawiam:)

piątek, 6 stycznia 2017

Zamek w Ostródzie

           Tego lata zwiedziliśmy kilka zamków.
Zaczęliśmy od zamku w Ostródzie.
 Szlakiem Zamków Gotyckich.

  Powiększyłam polską wersję napisu. Po kliknięciu można przeczytać.

Zbliżenie mapy.
Armata jak się patrzy, tylko lawety brak.
Zamek.
Drewniane krużganki zamkowe.
Też.
Herby?

To szczególnie mnie zaciekawiło.
Młot na czarownice. Też coś;)
 Szykowane dla zwiedzających podziemia.
Podwórzec zamkowy.
Też. Nieco inne ujęcie.
Widać ślady przebudowy. Przyczyn mogło być sporo.
Zwiedzanie odbywało się szybko. Nie wszędzie można było robić zdjęcia n.p. we wnętrzach.
Na teraz to wszystko.
Pa:)
 

piątek, 23 grudnia 2016

Boże Narodzenie.

Znalezione obrazy dla zapytania BOze narodzenie



Wiele radości i miłych chwil spędzonych z najbliższymi, życzę wszystkim  moim gościom!

                                               Wesołych Świąt!


Ozon, czyli Ewa ;)))