Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

sobota, 3 czerwca 2017

Nie ma co!


To ostatnie co Wam daję.
Wobec negatywnego nastawienia rezygnuję z prowadzenia bloga. Każdy "czytacz" wie lepiej i z chęcią krytykuje mój blog. Nie napiszę co może zrobić. Nie chce mi się "wyczytywać " tych krytyk. Wiem, że NAJŁATWIEJ jest krytykować.
Włożenie wysiłku , poświęcenie czasu, choćby na robienie zdjęć, to już dla wielu krytykantów zbyt trudne, że o kosztach nie wspomnę.
Stałych czytelników, moich internetowych znajomych, przepraszam.
O znajomych nie zapomnę, też mają blogi.
Pa:)
P.S.
Czy nikt się nie zastanowił w jaki sposób został narysowany widoczny tu portrecik?

70 komentarzy:

  1. Szkoda. Masz ciekawy blog. Często zaglądam i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nikt nie mówił mi tego wcześniej?
      Może zmienię zdanie i blog będzie ale na nieco innych zasadach?

      Usuń
    2. Nikt Ci nie mówił wcześniej? No to dziękuję Ci bardzo, że jestem dla Ciebie nikim. Przypomnij sobie, ile poświęciłam czasu na doping, ile się naprosiłam, żebyś coś opublikowała. I to wszystko teraz lekką rączką... fruuu!

      Usuń
    3. Pamiętam. Nie jesteś dla mnie nikim. Musiałaś to zauważyć. Czułam się źle przy tym zalewie spamu. Trudno to wytrzymać.
      :)))

      Usuń
    4. Radziłam Ci z dobrego serca, co masz z tym robić - nie słuchałaś...

      Usuń
    5. Gdybym mogla poroymawiac y Toba.
      O! Jak pieknie pisye!

      Usuń
  2. Bardzo, bardzo szkoda.
    Jednak wydaje mi się, że to nie tylko komentujący są winni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chce mi się walczyć z idiotami wypisującymi tu głupoty. Wiem, że to spamerzy, ale ile można?
      Wiem,że nie jestem ideałem, ale czy jest ktoś, kto nim jest?
      Muszę mieć czas na zastanowienie się o sensie prowadzenia bloga.
      Jakiś urlop czy co;) ?
      Pa:)

      Usuń
  3. Nie rezygnuj z powodu trolli i hejtu...pisz dalej o podróżach, opusuj co Cię cieszy i złości, ale ustal granicę swojej prywatności/intymności i pilnuj jej. Są sprawy, których nie powinnaś opisywać na blogu. Zatrzymaj je dla siebie...są inne "metody " zwierzen...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu masz rację. Kiedyś miałam inny program, który tę prywatność zapewniał. Ten tego nie potrafi.
      Zastanowię się.

      Usuń
    2. Nie pisz o szczegółach ze swego życia i będzie dobrze. Taki program musisz w sobie uruchomić...i to od razu!

      Usuń
    3. Nie ma o czym pisać bo czas podróży się skończył dawno już. Czy można bez końca pisać o tym samym ? Były marzenia ale się rozwiały tak jak jesienna mgła. Zmiana mieszkania to przecież dowód na brak środków na codzienne życie. Jak w tej sytuacji można planować kolejne podróże kiedy finanse nie pozwalają. i tak długo dawaliście się mamić.

      Usuń
    4. Jesteś za krótki w uszach, "anonimku", żeby mi dokuczyć.
      Podróże trwają i mają się świetnie.
      Zazdrość cię zżera jak mało kogo. Wierzę, że kiedyś zrozumiesz więcej niż obecnie. Sam sposób i temat wpisów świadczą o chorej zawiści. Wyciąganie wniosków zostaw mądrzejszym od siebie.

      Usuń
  4. Ewo,
    przestałam u Ciebie pisać komentarze ponieważ zaczęłaś je kasować. Pomimo tego zawsze byłam na Twoim blogu i czytałam każdy pojawiający się post. Przypuszczam, że i teraz skasujesz mój post ponieważ nie lubisz gdy pisze się szczery komentarz.
    Ewo, zrobisz największa głupotę jeżeli się poddasz i zawiesisz swój blog.

    EWO, PRZESTAŃ PISAĆ NA BLOGU O SWOICH KOMPUTEROWYCH KŁOPOTACH. JEŻELI MASZ JAKIEŚ PROBLEMY, MOŻESZ DO NAS NAPISAĆ. MASZ ADRESY EMAIL, ZAWSZE CI POMOŻEMY W MIARĘ MOŻLIWOŚCI.

    A co do anonimów? znam doskonale tę rozkosz. Był czas, że i ja chciałam zlikwidować bloga. Nękano mnie na okrągło.
    I to właśnie dzięki Wam i m.in. Tobie opamiętałam się w porę. Łatwo coś skasować to są sekundy ale odzyskanie tego nastręcza ogromne problemy.
    Pierwszy i drugi Anonimie - PRZESTAŃ PIEPRZYĆ GŁUPOTY!!!!
    ŚWIETNIE SIĘ PISZE JAKO ANONIMOWY I KOGOŚ DOŁUJE. WIELKIE MI BOHATERSTWO!!!!!!! ODWAŻCIE SIĘ I NAPISZCIE SWOJE AUTENTYCZNE IMIONA.

    JESTEM TERAZ NIEMAL PEWNA, ŻE ZGŁOSICIE SIĘ DO MNIE.
    TERAZ JESTEM SILNA I NIE PODDAM SIĘ.

    SERDECZNIE CIĘ POZDRAWIAM:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być:

      Przypuszczam, że i teraz skasujesz mój komentarz...
      Pozdrawiam, Ewo:)

      Usuń
    2. Nie! Nic z tego, niczego nie skasuję. Może faktycznie zostawiać nietknięte wpisywane tu mądrości. Niech ich autorzy nareszcie zobaczą w nich swoje prawdziwe oblicze?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Anonimów mam na myśli, oczywiście !
      :)))

      Usuń
    4. Co nie zmienia postaci rzeczy, że wykasowałaś wiele moich komentarzy, zwłaszcza pod przedostatnim postem. Rozumiem, że możesz ich nie chcieć, ale po co było zasypywać mnie deklaracjami uwielbienia? Trzeba było od razu powiedzieć, żebym się odczepiła.

      Usuń
    5. Czyli tak. Wszystkim dokuczyłam kasując komentarze. Narozrabiałam.
      Przemyślę wszystko. Czasem, przy okazji kasowania jakiejś głupoty, "kasują się" i inne wpisy lub, kasuję je "z rozpędu".
      ;)))

      Usuń
  5. A ja nie jestem anonimowa tylko czasem nie używam konta Google (zawsze podpisuję się adresem bloga )i mnie też kupujesz.
    MajKa jakmajeczka1.blogspot .com

    OdpowiedzUsuń
  6. Najchętniej złożyłabym deklarację, że nikogo nie wykasuję. Ale co ze spamem?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ze spamem?
      Wchodzisz w komentarze, spam.
      Jeżeli masz tam komentarz to go przywracasz pod dany post albo kasujesz.
      Nie wiem jak jest u Ciebie ale u mnie od bardzo długiego czasu nie ma komentarzy w spamie. Blogger teraz ma dobre zabezpieczenia.

      Usuń
    2. Wgrała mi się 10 dla firm i mam z tym kłopot.

      Usuń
    3. System komputera nie ma nic wspólnego z blogerem czyli z funkcjami bloga. Zrozum to wreszcie!

      Usuń
    4. Teraz, w obecnie działającej 10, nie ma spamu. Przed chwilą sprawdziłam. Pusto!

      Usuń
    5. Anonimowy napisał Ci to, co ja tłumaczyłam Ci tyle razy w mailach. System w komputerze odpowiada tylko za komputer. Blog nie znajduje się w komputerze, tylko na serwerze, jest całkowicie wirtualny i system NIC do niego nie ma! Podobnie jak komentarze nie są spamem.

      Usuń
    6. "System komputera nie ma nic wspólnego" Ha, ha ha!
      Ma i to jak najbardziej!

      Usuń
    7. Oczywiście, że nie ma, ale skoro Ozon wie lepiej, pozostaje życzyć jej powodzenia.

      Usuń
    8. System operacyjny jest to oprogramowanie podstawowe komputera, które umożliwia-mówiąc w skrócie- komunikację pomiędzy użytkownikiem (Tobą) a komputerem. Nie ma nic wspólnego z twoim blogiem. Są różne systemy np Windows, Linux, Android. A bloger na wszystkich działa identycznie.

      Usuń
  7. Mam spis blogów, ale sprzed wielu lat. Komp je zapamiętał. Nie wiem dlaczego właśnie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie komputer je zapamiętał tylko bloger. Masz listę obserwowanych blogów i dlatego masz je zapamiętane.

      Usuń
    2. No dobrze. Niech będzie Bloger. A gdzie jest ten Bloger? W doniczce z kwiatkami ne siedzi. Jest natomiast w komputerku, czyli...
      Jak ja lubię takich "geniuszy".

      Usuń
  8. Masz nie kasować a mój komentarz zniknął. Jak ci wierzyć?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. http://www.spidersweb.pl/2015/06/windows-10-za-darmo-licencje-pytania-i-odpowiedzi.html,tu jest wszystko wyjaśnione,jaką miałaś wcześniej wersję windows 7?Masz tabelkę i zobacz jaka mogła wgrać Ci się darmowa 10.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Zaraz sprawdzę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Na tej stronie nie ma 10 dla firm tylko Home, Professional, Mobile . Ciekawe skąd masz informację o 10 dla firm ?

      Usuń
    3. Chciałam przeczytać w internecie artykuł o 10 dla firm, kliknęłam na niego i poooszło! Dlatego.
      Wobec tego co ja tu mam? Piszesz, że Home Professional mobil? Jakim cudem i skąd? Przez wiele lat miałam Windows 7 !

      Usuń
  11. OK!
    Zgadzam się z Wami. Odetchnę trochę,przemyślę wszystko . Może jest mi potrzebny czas na wypoczynek!

    OdpowiedzUsuń
  12. Klik dobry:)
    Testuję, czy dzisiaj mogę wysłać komentarz.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nad prtrecikiem nie zastanawiałam się. Szkoda, że w notce nie napisałaś, jak został narysowany.

    Co do odpoczynku od bloga, to dobry pomysł. Ja tak często robię, tylko nie ogłaszam tego publicznie. Jedynie najbliższych znajomych informuję prywatnymi kanałami, że żyję, aby się nie zmartwili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci piszę:)
      Portrecik, poza drobnymi detalami jak n.p.oczy, został narysowany jednym "pociągnięciem" flamastra.
      :)))

      Usuń
    2. Właściwie, to cała twarz. Włosy narysowałam w opisany wyżej sposób.

      Usuń
    3. Chyba tak właśnie zrobię.
      Jakoś uspokoił się mój blog przy, bezcennej pomocy FrauBe!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Czasami coś zmieniają, dodają lub wyrzucają coś w systemie blogowym wtedy dziwne rzeczy dzieją się na blogu. Ja zawsze wtedy przeczekuję.

      Usuń
    5. Tak właśnie mam ostatnio. Przeczekiwałam, ale ile można?
      Ciągle twierdzę, że mam teraz 10 dla firm.

      Usuń
  14. Ozon! taka fajna, inteligentna z Ciebie babka, z poczuciem humoru i wielkim talentem plastycznym a takie głupoty wypisujesz na temat wina 10. Wyluzuj. Słuchaj Frau Be i Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka świetna, w kręgu(?) moich znajomych osoba, zrezygnowała z blogowania? Aż cisną mi się na usta niemieckie słowa. (W szkole ten język miałam).
      Co do Fraube! Babka jest OK!
      Bardzo ją lubię!
      Reszty nie napiszę, bo nie mieści się w standardach:)
      Wypowiedź, nie FrauBe!

      Usuń
    2. A co z Tobą [...] ?
      Doradzasz... ale Ciebie tu nie ma!

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie warto przejmować się "inteligentnymi" wpisami i rezygnować z czegoś co daje przyjemność i zadowolenie. Bądź dzielna, "mądrali" jest wielu...nie poddawaj się, pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję za słowa otuchy!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Może wakacje dodadzą mi sił. To już niedługo. Mam nadzieję, że tak będzie!

      Usuń
  17. Czytam.
    Nie zawsze komentuję, ale jestem.
    Nie rezygnuj, Ewo.
    Pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że ten zły okres minie. Może zbyt wiele stresu ? Ostatni rok, czy nawet dwa, dołożyły mi zdrowo. Zbyt wiele zmian. Nie daję rady i psychika mi "siada".
      Pozdrawiam:)

      Usuń