Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

sobota, 23 sierpnia 2014

Druga połowa czerwca w Augustowie.

 POMNIK !
Jeszcze w lipcu, pokazałam Wam , jak nas witano w Augustowie.
Mimo iż pobyt był krótki, poza zwykłymi zdjęciami przyrody, zrobiłam coś jeszcze.
Mam dla Was kilka niespodzianek. Okazało się, że wyjazdy w czerwcu, też mają swój sens.
Na początek .
Nie wiem kiedy go postawiono. Jednak nie mogło być to dawno.
W poprzednich latach, nie wpadł mi w oczy. Widocznie go jeszcze nie było.
Raportówka, szynel, rogatywka. Pierwszy raz widziałam takie rzeczy, wkomponowane w pomnik.
 Płyty z nazwiskami ludzi, którzy oddali swoje życie za ojczyznę. Lewa strona pomnika...
i prawa strona. Niemało nazwisk jest  tu umieszczonych.
Bardzo zaciekawił mnie orzeł. Wcale nie jest łatwo dobrze go wyrzeźbić.
Inne ujęcie.
Moim zdaniem najlepsze. Orzeł, jak żywy.
Zadziwiło mnie coś innego. Zadziwiło mnie, że dotychczas, temat  omijany przez wielu szerokim łukiem, nareszcie został upubliczniony , a śmierć ludzi, nie bez znaczenia.
Żołnierze zabici w tych walkach, zostali uczczeni. Nie walczyli na próżno.
Pa:)

68 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. no to witam w klubie - trzech z mojej rodziny tam walczyło ale wszyscy stamtąd, choć z ranami, wrócili

      Usuń
  2. Przypuszczam, że nie istnieje rodzina, która by kogoś bliskiego nie straciła w tamtych czasach.
    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje! Moja. Nikt z moich krewnych nie zginął w czasie II wojny światowej a czterech krewnych wojowało i doczekało szczęśliwie końca wojny. Nie zabito również żadnego cywila z mojej rodziny.
      Pozdr.

      Usuń
    2. Rzadka rzecz. Naprawdę:)
      Kiedy jedziesz, do wiesz gdzie?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. ...w mojej Rodzinie było tak samo...
      Natomiast w Powstaniu Styczniowym, w Zamościu zginął mój stryjeczny dziadek...

      Usuń
    4. Jak nie w tej , to innej wojnie, czy powstaniu. Polska nie miała szczęścia!

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe ,a co do orła to zgadzam się że jest pięknie wykonany .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomnik został odsłonięty 25 sierpnia 2013 roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciało mi się szukać. Czyli odsłonięto go , już po naszym wyjeździe z Augustowa.

      Usuń
    2. ...a mi się chciało tym bardziej, że wiele czytałam o stawianiu pomnika i oglądałam relację z odsłonięcia, tyle, że nie pamiętałam kiedy to było, więc wyszperałam :)

      Usuń
    3. Nic nie wiedziałam. Jego widok, bardzo mnie zaskoczył.
      Jednak, dobrze, że nareszcie jest.
      :)))

      Usuń
  5. ktoś genialnie dobrał słowa Herberta :nie dajmy zginąć poległym ..
    -------------
    ech Ewcia, gdyby nie Ty to bym o tym pomniku nie wiedziała, w mediach cicho było ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam szczęście, że tam pojechałam. Poza tym, jestem ciekawska.
      Pomnik mnie zauroczył, orłem świetnie oddanym w rzeźbie. Mało jest takich. Postanowiłam go sfotografować, a dalej , sama wiesz.
      Poza tym, to nie jedyna augustowska niespodzianka. Nachodziłam się trochę, postarałam i mam. Ale teraz niczego nie zdradzę:)
      Pa:)
      :)))

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dobrze , że nareszcie jest. Faktycznie piękny i wymowny.
      Postawiono go nad Nettą, z dala od centrum miasta. Mało ludzi tam chodzi. Latem wczasowicze, turyści.
      :)))

      Usuń
  7. Wiesz, dopiero w tej chwili dotarł do mnie sens Twojego ostatniego zdania: "Żołnierze zabici w tych walkach zostali uczczeni. Nie walczyli na próżno." Myślisz, że walczyli dla pomnika? Że nie walczyli na próżno, bo ktoś ich po śmierci uczcił tablicą?
    Moim zdaniem właśnie zginęli... za co? Po co? Gdyby ten mój pradziadek z Monte Cassino wstał na chwilę z grobu i zobaczył, za jaką Polskę zapłacił życiem i w jakich warunkach żyją jego krewni, to co by zrobił? Chyba by go szlag trafił!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy, tego, jeszcze nikt nie wiedział! Nie byliśmy i nie jesteśmy wróżkami.
      Może właśnie dlatego ten pomnik? Co się stało z Polską po wojnie, wiemy!
      Lecz ci żołnierze, walczyli za wolną Polskę.
      Wpływ sąsiadów zza wschodniej granicy... tyle lat...

      Usuń
    2. Siedzę teraz przed kompem i zastanawiam się nad Ukrainą, nad całą polską historią... Wiesz, zadziwiła mnie odwaga sponsorów i autorów tego pomnika.

      Usuń
    3. Żaden żołnierz nie czeka na pomnik! Żołnierze Niezłomni też nie...walczyli, ich redutą był patriotyzm, taki, który dzisiaj już się nie zdarza...
      nie mogli wiedzieć, że za lat X okaże się, że Polska ich wyklnie, a potem znów zrehabilituje...
      Pomnik jest potrzebny, ku pamięci ale bardziej od niego potrzebna jest edukacja. Młodym i niedoinformowanym trzeba opowiadać. Zgodnie z prawdą historyczną...całościowo!

      Usuń
    4. Obawiam się, że PRL to Pikuś w porównaniu z tym syfem, który mamy teraz.

      Usuń
    5. Jest to samo, tylko gracze się zmienili;(

      Usuń
    6. Nie, nie jest to samo. Wtedy nie było głodnych dzieci, samobójstw z powodu bezrobocia i niemożności utrzymania rodziny, chamstwa i bandytyzmu na ulicach w biały dzień itd. Wyliczać by można długo.

      Usuń
    7. Chcesz wracać do tego co było?

      Usuń
    8. ...każdy (!) system ma swoje wady, tylko, że u nas jest tak jakoś dziko...system się zmienił, ale ludzie władzy nie...

      Jedno stało się bardziej wyraziste... że zacytuję Reja " a nam biednym zewsząd nędza" i nie sądzę by coś się zmieniło...

      Usuń
    9. Poniekąd, jednak tak. MENTALNOŚĆ została. Korupcja, układy, łapówkarstwo. Ssą jak ssali! Rąsia w rąsię i się myją!

      Usuń
    10. W Polsce nigdy nie było ustroju zwanego komuną, ale rozumiem co masz na myśli używając tego określenia...za czasów PRL była praca! A ta jest najważniejsza dla każdego...nawet gdy się nie chciało komuś pracować, dostawał nakaz pracy, gdy, a pamiętam to z autopsji, szukałam pracy na stanowisku sekretarki w fabryce, dla mnie je stworzono...
      Było za co żyć...była opieka socjalna w zakładach pracy, były paczki dla dzieci itd. Przykłady można w tym temacie mnożyć.

      Pod Frau Be (komentarz na temat biedy itd.)podpisuję się wszystkim co mam!

      A na marginesie - ludzie byli sobie życzliwsi, pomocni, bardziej zintegrowani...dziś króluje egocentryzm, tylko nieliczni są empatyczni...nieliczni!

      Usuń
    11. Coś Wam powiem.
      Najprostszym miernikiem jest poziom stopy życiowej i bezpieczeństwa socjalnego. Mnie wisi i powiewa ustrój, ważne jest jak się żyje. Wiem, jak żyło się mojej rodzinie w PRL i wiem, jak nam się żyje teraz. Nie ma porównania i jest to zmiana na gorsze. Dużo gorsze. I tyle, nie ma nad czym się rozwodzić.

      Usuń
    12. Meg, odpisuję Ci wszystkimi kończynami i innymi organami!

      Usuń
    13. Z tym się zgadzam!
      Pisząc to, co napisałam wcześniej, miałam na myśli zupełnie coś innego. Nie sferę materialną. Pod tym względem, jest dużo gorzej. Niezaprzeczalny fakt!

      Usuń
    14. ...krąży takie powiedzenie, "tam ojczyzna gdzie chleb" i tyle...

      Usuń
    15. Też kiedyś pisałam. Sprzedawali, w czasach transformacji, wszystko, co dało się sprzedać. Gdzie jest kasa z tych sprzedaży? O sprzedanych, zagranicznym kontrahentom, zakładach przemysłowych, też pisałam. Pisałam , co z tym zrobili nabywcy.
      Nie dziwię się tym, którzy wyjechali i wyjeżdżają z Polski w inne rejony Świata.

      Usuń
    16. ...to był rozbiór Polski w białych rękawiczkach...i nadal trwa, niewiele polskich firm zostało, bardzo niewiele...:(

      Usuń
  8. Przejeżdżałem w sierpniu, piękne miasto, dobrze że je pokazujesz nawet w takiej formie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazuję je już od kilku lat. W tum roku, w lipcu , był post, a będzie więcej!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Przypomniano sobie o Żołnierzach Wyklętych. Lepiej późno niż wcale.
    Pomnik jest naprawdę ładny!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nareszcie sobie przypomniano!. Faktem jest, że dopiero od niedawna mówi się o tym głośno.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Warto pamiętać o żołnierzach, pomnik na plus!

    OdpowiedzUsuń
  11. Co niektóre komentarze są ciekawsze od tego 'postu' :D:D:D
    Chwała bohaterskim żołnierzom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że są! Sama ze sobą nie podyskutuję.
      Zrobiłam zdjęcia i pokazałam nowy pomnik!
      Wystarczy!

      Usuń
  12. Lepiej późno niż wcale, cieszę się, że przypomniano sobie o tych, którzy walczyli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyższy czas był!
      Na szczęście, mamy już odwagę mówić głośno o sprawach, o których kazano nam zapomnieć.
      :)))

      Usuń
  13. Był okres gdy mój brat mieszkał w Augustowie .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ile żołnierzy poległo gdzieś tam ..na polach...nikt nawet nie przepuszcza ,że orze ziemię która skrywa tajemnice wojny..bryyy straszne.Są takie rodziny ,które nie wiedzą nawet gdzie ich bliscy zginęli ..Mówiona poszedł na wojnę i nie wrócił..Dobrze że są pomniki i groby nieznanego żołnierza..Mój dziadzio w czasie wojny był ułanem,miał szabelkę i konika::)))przeżył i opowiadał piękne historie .....Pomnik bardzo ładny..Miłego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba powinnam napisać przypuszcza"")ech to słownictwo::)))

      Usuń
    2. To nie ważne. Jak zwał, tak zwał! Liczy się,pamięć!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Ważne, ze temat w końcu przestał być tabu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa bryła i potrzebna, choć po latach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam ten pomnik. Bardzo ładnie wykonany.
    Pozdrawiam -:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nareszcie piszesz o miejscach, o których mogę powiedzieć: "tez tam byłem" . A ja pamietam piosenkę "Augustowskie noce". Pomnik robi duże wrażenie, jest świetnie skomponowany, a rzeźba orła to prawdziwa sztuka.. Pozdrawiam Ewuniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie robiłam mu zdjęcia z różnych stron.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. orzeł przecudny ...
    w PRL nigdy ten pomnik by nie powstał, bohaterów czczono specyficznie - kara śmierci i po ptakach

    OdpowiedzUsuń
  20. DZIEKUJĘ PANI OZON ZA DOBRE SŁOWA NA STRONIE MALINOWEJ.
    NIEPOKORNE OPINIE O PRL GROCHEM O ŚCIANĘ..

    POŻEGNANIE TAMTYCH CZASÓW.

    NIE MA JUŻ
    TAMTEGO MIASTECZKA.
    ZAMARŁO.
    ZRUJNOWANE ZAKŁADY PRACY. BEZROBOCIE.
    NIE WITA NA RYNKU KAMIENNY KOZIOŁEK.
    A MY WCIĄŻ TAM WRACAMY.
    WRACAMY... PONIEWAŻ NIE POWIEDZIELIŚMY
    TAMTYM STRONOM, TAMTYM CZASOM
    I TYM, Z KTÓRYMI DORASTALIŚMY,
    SŁÓW POŻEGNANIA.
    NIE ŻEGNALIŚMY SIĘ,
    BO TO NIE BYŁ JESZCZE TEN CZAS.
    TO JESZCZE NIE BYŁ CZAS POŻEGNAŃ...
    NIE BYLIŚMY JUŻ DZIEĆMI,
    ALE JEDNAK...
    START W ŻYCIE.
    STUDIA. ZDOBYCIE ZAWODU.
    TO BYŁ REALNY CEL TAMTYCH DNI.
    MARZENIEM NIE BYŁA PRACA.
    PRACA BYŁA …!
    BYŁA DLA WSZYSTKICH.
    ŻYLIŚMY
    JEDNAK W ŚWIECIE UTOPII.
    W MGŁAWICY.
    ROZPŁYNĘŁA SIĘ.
    NIE WYTRZYMAŁA PRÓBY CZASU.
    NIE WIEDZIELIŚMY JESZCZE O TYM.
    MIELIŚMY SZCZĘŚCIE...

    A. T

    OdpowiedzUsuń
  21. Z MALINOWEJ STRONY.

    GONIMY CZAS.
    GONIMY WSPAK.
    GONIMY WSTECZ.
    DO
    TAMTYCH LAT
    WRACAMY WCIĄŻ.
    SZCZĘŚLIWE DNIE.
    DZIECIĘCY SEN.
    W
    PORANNEJ MGLE
    ZBUDZONY STAW.
    NA WIETRZE MKNIE
    WARKOCZY SPLOT
    BABIEGO LATA.

    A.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te wpisy:)))
      Dużo prawdy o czasach w jakich przyszło nam żyć i o nas samych.
      Pozdrawiam:)

      Usuń