Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

niedziela, 28 września 2014

Dron.

Zapewne wiecie, co to jest "dron"?
Małe i samo lata. Czasem jest zdalnie sterowane. Na coś takiego, trafiliśmy pod koniec ostatniego pobytu w Augustowie. Był początek września.
Siedzieliśmy na skwerze , na rynku . Przyszła grupka ludzi i uruchomili drona. Na "brzuchu" drona, była przymocowana mała kamera, czy może aparat fotograficzny. Prawdopodobnie chcieli sfilmować Rynek z lotu ptaka. Jeden człowiek nim sterował. Gdy dron leciał od sterującego, wszystko było dobrze, lecz gdy zawrócił, wszystko się człowiekowi pomyliło.  Powinien zmienić strony, czyli kierować odwrotnie, a nie tak jak widzi. Zamiast skierować drona w lewo, czyli swoje prawo. Zrobił jak nie powinien i dron zawisł na drzewie. W dodatku migał światełkami:)
Tak wisiał dron. Akcję zdejmowania drona z drzewa uwieczniłam na zdjęciach.
Najpierw przyjechała straż miejska. Wiele nie zdziałali i odjechali.
Na tym zdjęciu , zaznaczyłam drona żółtą strzałką.
Potem przyjechała Straż Pożarna wozem bojowym. Niestety, wóz strażacki w tym miejscu się nie mieścił. Poza tym, kto używa wozu bojowego do zdejmowania drona z drzewa?
 Na koniec przywieziono wysuwaną drabinę. Zadziałało. 
  Strażak uwolnił drona.
Oczywiście, taka akcja, zawsze wzbudza zainteresowanie.
Drabinę złożono;)))
Nie jest to dla wielu, nadzwyczajne zdarzenie, ale ja widziałam pierwszy raz , gdy dron zawisł miedzy liśćmi drzewa.
Przydałoby się trochę więcej treningów z dronem, żeby kierującemu nim, strony się już nie myliły.
Pa:)

40 komentarzy:

  1. Myślę, że dla wielu będzie to nadzwyczajne zdarzenie.
    Widziałam zabawy dronem ale było zbyt wiele osób oglądających imprezę dlatego nie przystawałam na dłużej...
    Ciekawy post a przede wszystkim coś innego.
    Miłej, słonecznej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy, trochę, inny, na pewno. Jednak nie zawsze można trafić na coś takiego.
      Tobie też miłej niedzieli życzę:)))

      Usuń
  2. Zabawna przygoda, choć chyba nie dla właścicieli drona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla nich, najmniej. Jednak dla widzów dobra nauka.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. A pomnikowy orzeł patrzył na to z cokołu i uśmiechał się:" Nie tobie latać , gdy nie potrafisz lądować"

    OdpowiedzUsuń
  4. ...w nocy wyglądają bardzo tajemniczo, co niektórzy, myślą, ba nawet twierdzą,, że to co widzieli to nic innego jak UFO :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głupi ludzie. Drony, jak drony. Bywają przydatne.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. .niekoniecznie głupi, po prostu światełko na niebie szybko przemieszczające się dla wierzących w UFO staje się pewnikiem...a drony są bardzo przydatne szczególnie te wojskowe, byle tylko wojsko, jak to już było znów jakiegoś nie zgubiło :)

      Usuń
    3. Zdolniachy, ci nasi wojskowi. Zwłaszcza do gubienia.

      Usuń
  5. Latają takie co i rusz, z okazji koncertu, wakacji, bez okazji... Drony, srony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej, gdy w ogóle. Jeszcze trochę i nie będzie kawałka normalnej przestrzeni, bez żadnych pogarszaczy krajobrazu, powietrza itp.

      Usuń
    2. Fakt. Jacyś dziwni są Polacy. Działą jak owce. Co jakaś nowinka techniczna, to wszyscy uważają, że powinni ją mieć. Zaśmiecą Ziemię bzdurnymi gadżetami, że nogi postawić się nie da.

      Usuń
    3. Zaczynam marzyć o zamieszkaniu na bezludnej wyspie.

      Usuń
    4. Chciałam napisać: "To wyprowadźmy się tam razem", ale czy to wtedy jeszcze będzie wyspa bezludna?

      Usuń
    5. 1-2 osoby, to pikuś. Ludna, to sklepy , miasteczko , wszystko co ta nazwa w sobie zawiera. Przecież na wyspie bezludnej, może żyć i rodzina.

      Usuń
  6. haha kiedys sie zdejmowalo z drzew male kotki, a teraz drony :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedny Dorn :(
    I jak smutno na tym drzewie tymi swoimi światełkami migał......aż sie łza w oku kręci normalnie :):):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dron - miało być ,tylko mnie tablet na sile uszczęśliwia i poprawia co pisze .Chwila nieuwagi i wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorn, to nawet lepiej, bo to co napisałaś, pasuje jak ulał ;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Najwyższa pora. Dron, to nic nadzwyczajnego.To bezzałogowy obiekt latający, zdalnie sterowany, albo zaprogramowany.
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  10. Meg napisała o wykorzystywaniu dronów w wojskowości a ja napiszę, że pewna Firma chce wykorzystywać drony do śledzenia zwierząt i chronienia ich w ten sposób przed kłusownikami.I to jest Super pomysł!
    Odnośnie tych zabawkowych ja się nimi nie zachwycam. Ale co kto lubi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł , ogólnie, dobry. Wszystko zależy od sposobu śledzenia zwierząt. W lasach, to raczej niemożliwe. Chyba, że zwierzęta będą miały wszczepione jakieś chipy;)

      Usuń
  11. Ozonku teraz wiem jak wygląda dron. Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko jeden wariant. Drony są różne:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Mam! Ar.Drone to niesamowity helikopter (a właściwie quadrocopter), którym można sterować przy pomocy iPhone’a lub też z innego urządzenia korzystającego z systemu Android (telefonu lub tabletu). Wiele razy jednak dzieciaczyska rzucały w mego drona kamieniami - celnie i niszczyły mi go. Na takie zachowania nie ma mocy i rady. Policja nie wykrywa sprawców. Apeluję - dajcie się nam bawić tym czym chcemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To gdzie się nim bawisz? Trzeba wybrać miejsce wolne od chuliganów!
      Życzę powodzenia:)

      Usuń
  13. Dodam, że skonstruowano dron na nadgarstek, który ma funkcję aparatu fotograficznego i kamery. Włączasz i robisz zdjęcia bądź filmujesz to co wokoło albo siebie ;P Wychodzi "selfi" z drona ;P
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że małe, ale dużo może. Miał urządzenie foto, ale nie wiem co to było. Widziałam tyle, co na moim zdjęciu.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Drona ratują, a kota sąsiadów ściągnąć z latarni nie chcieli :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dron jest droższy niż kot! Znieczulica i tyle.
      :)))

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Niezła, bo ciekawa. Ale strażacy zawsze niezawodni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Ha ha ha rozbawiła mnie ta historia :) Drony to fajne zabawki. Niestety drogie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to bardzo! Z nimi trzeba jak z jajkiem się obchodzić:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń