Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

czwartek, 10 grudnia 2015

Efez cz. II

Zima idzie coraz szybciej. Za dzień dwa, w każdym razie w najbliższym czasie, spadnie śnieg.
Sporo rzeczy pozostało mi do pokazania, jak II część o Augustowie. Jest też Efez, a raczej jego uzupełnienie.
Teraźniejszość zaczyna mnie przytłaczać. Jest tyle pilnych spraw do załatwienia, a ja siedzę i usiłuję napisać kolejny post.  Blog trzyma mnie w stanie równowagi umysłowej. Daję radę. I dobrze!

W starożytności wiele się działo w tamtym zakątku Świata. Miasta greckie dawały sobie świetnie radę. Handel z miastami położonymi nad Morzem Śródziemnym, kwitł. Rozwijała się nauka i sztuka.
Z nauki korzystamy do dziś,  sztukę podziwiamy do tej pory. Wysiłki starożytnych nie poszły na marne. Efez był podobny do reszty miast-państw greckich.
Jakie to piękne mimo tylu zniszczeń i upływu lat.
Sporo było tych ruin.
Widoczna z daleka i charakterystyczny obiekt w Efezie, Biblioteka Celsusa.
 Resztki fontanny Trajana.
To też.
To zostało przysypane ziemią i kamieniami. Mieszkania? Sklepy? Warsztaty?
Kolejne pozostałości. Potężna budowla musiała tu stać.
Mur gruby... ciekawe co to było?
Drzwi zabite deskami, ale ościeżnicę widać.
Nie wiem co to było? Sala posiedzeń, termy? I jaka wielka brama w tle.
Scholastyka. Napis na cokole jest, ale greki nie znam.
Kolejne ruiny.
Lasy kolumn.
Stąd lepiej widoczna. Biblioteka Celsusa.
Świątynia Hadriana. Nie wiedziałam, że i ją mam na zdjęciach.
Fryz tej świątyni.
Kolejny fragment fryzu.
I kolejny.
Część centralna fryzu.
Ozdoby na fragmentach nośnych fryzu.
Na dziś koniec.
Pa:)

38 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Poniekąd. A może kamień w kulturze antycznej?

      Usuń
  2. Domysłami się tu trudzę,
    bo to nie było bezludzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było. Okolice mórz i rzek, bywały gęsto zaludnione. To samo dzieje się teraz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dawniej, Efez był miastem portowym. Nanoszony przez rzekę muł , z upływem lat, spowodował zamulenie dawnego ujścia rzeki i przesunął je o kilka kilometrów.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie mam więcej zdjęć. Mam ich sporo, ale lecieliśmy jak do pożaru! Większość robiłam prawie w biegu, czasem to widać. Ruiny Efezu są wyjątkowe. Dziwne, że dotrwały do naszych czasów w całkiem niezłym stanie. Przypuszczam, że jak na ironię, dopomogły temu ostatnie dla niego zdarzenia. Czyli to nieszczęsne, a może szczęsne, trzęsienie ziemi, chyba w V wieku n.e. Potem zakryła je na 1,5 tysiąca lat ziemia.
      Teraz, po odkopaniu przez Turków, mamy to cudo:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. ...i te dekoracyjne płaskorzeźbienia na pierwszym zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak oglądam takie rzeczy, to mam bardzo złe myśli na temat obecnego budownictwa, nie tylko w Polsce.

      Usuń
    2. Żeby mieć bardzo złe myśli na temat współczesnego budownictwa, nie trzeba widzieć Efezu. Wystarczy mieszkać w moim mieszkaniu!

      Usuń
    3. W moim podobnie, tylko że z biegiem czasu, wiele usterek usunięto.

      Usuń
    4. Są rzeczy, których usunąć się nie da.

      Usuń
  5. Iskierka takie zdjęcia w przededniu zimy.
    Grecja zawsze kojarzy mi się ze starożytnością (Heraklitem z Efezu również), mitologią i... ciepłem.

    Pozdrawiam ciepło, Ewo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starożytna Grecja zafascynowała mnie bardzo dawno. Ledwo czytałam a już rwałam się do książek o greckim antyku. Ojciec dostawał szału. Na wierzchu miałam zeszyt a pod nim książkę p.t. "Heroje" Kingsleya.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. To jest ponoć jedna z cech ludzi inteligentnych, że w dzieciństwie interesują się starożytnością!:)))

      książki nie znam, muszę zobaczyć, czy da się ją dorwać. :)

      Usuń
    3. W obecnych czasach? Raczej wątpię, chyba że w antykwariacie.

      Usuń
  6. Padam na kolana ilekroć widzę takie cuda!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja. My, Polacy, mieliśmy trudną historię . Co jakiś czas, większość wspaniałych historycznie obiektów, było niszczonych. Wojny, rozbiory, powstania i wiele innych było tego przyczyną. Jak widzę coś takiego jak pozostałości Efezu, to mnie zatyka z przejęcia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Witaj
    Mało coś polityki ostatnio u Ciebie Księżniczko :)
    Pozdrowionka
    El coś tam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się z Tobą działo tyle czasu? Masz mój adres e-mailowy?

      Usuń
    2. Przykro mi, zagubiłem gdzieś w drodze aktualizacji ale pewnie Ty nie zagubiłaś mojego :)
      Tak to ja i nie jestem robotem haha :*
      El ninio

      Usuń
    3. Sprawdzę. Nie pamiętam czy miałam?

      Usuń
    4. Ohh chyba nie miałaś nie zaprzątaj sobie głowy. Chciałem tylko pozdrowić.

      Usuń
    5. Mam wszystkie, nie wiem czy aktualne?

      Usuń
  8. Bardzo ładne miasto! Aż lato mi się przypomina! Wspaniały czas... Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź obie, jak musiało wyglądać w czasach swojej świetności?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Prześliczne są te fragmenty frezów.
    Nigdy nie byłam w Efezie, ale tak jak ty chłonęłam wszystkie książki o mitologii greckiej.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś trzeba spróbować i zobaczyć kawałek Świata:)Wierzę, że wtedy nabierzesz wiatru w żagle;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Uwielbiam mitologię i aż dziw bierze, że jeszcze Grecji nie odwiedziłam. Chociaż Luwr trochę mi to wynagrodził całkiem sympatyczną kolekcją dzieł z tamtego rejonu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grecja jest kochana, przesympatyczna! Wyniosłam z niej cudowne wspomnienia.

      Usuń
    2. W Grecji jeszcze nie byłam. Może jednak się uda nadrobić braki w niedalekiej przyszłości?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Własnie dostałam propozycje wycieczek w 2016 roku. Ciekawe:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajną wycieczkę mam tu u Ciebie! fantastyczne zdjęcia. I ciepło raczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem zdziwiona ile rzeczy pominęłam w poprzednich opisach Efezu.
      Tam jest ciepło. Do Turcji jeździmy zimą lub wczesną wiosną.
      Pozdrawiam:)

      Usuń