Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

środa, 4 grudnia 2013

Turcja po raz kolejny.

Nie lubię tureckich przewodników wycieczek. Dlaczego? Bo zakłamują historię. Poprzednio,  przewodniczką polskich wycieczek po Turcji, była Polka. Tym razem trafiła nam się Turczynka mówiąca po polsku. Może z mieszanego małżeństwa? Kłamała jak z nut, chociaż pewnie nie wiedziała, że kłamie. Turcy swoją ekspansję zaczęli dość dawno. W pierwszych wiekach naszej ery rozpoczęli marsz na zachód. Szli z Syberii, stąd ich niewielki wzrost i czarne włosy. Podbijali kolejno wszystkie krainy leżące na ich drodze. Gdyby nie nasz król Jan III Sobieski, doszliby do Atlantyku. Był to już XVII wiek. Trochę ten ich pochód na zachód trwał. Nie wszystko wyszło jak chcieli. Została im z podbitych krajów, jedynie równina anatolijska i góry Taurus, czyli tereny obecnej Turcji. Dlaczego napisałam że kłamią? Bo wiele rzeczy przypisują sobie, chociaż wiadomo, że było inaczej. W miarę pisania o Turcji, będę do tego wracała.
Dlaczego czwarty raz pojechałam do Turcji? Bo trasa wycieczki, obejmowała kolejne miejsca, które MUSIAŁAM koniecznie zobaczyć na własne oczy. Dlaczego musiałam? ... Bo od dzieciństwa uwielbiałam mitologię  grecką, czytałam książki o krajach helleńskich i o ich historii. Czytałam o krainach, które kiedyś do Grecji należały. Musiałam zobaczyć na własne oczy Troję i Pergamon!
No i się udało:)))
Nie wszystko było takie jakbym chciała. Na grabieże wykopalisk wpływu nie miałam. Odarto odkryte budowle z tego , co było dla nich znakiem charakterystycznym. Z mozaik! Dodawały dawnym budowlom blasku, koloru. Sprawiały, że nie były to brzydkie, ceglane czy kamienne, gołe mury. Teraz takie są. Większość tych mozaik znajduje się w Berlinie, w Muzeum Pergamonu. Że nie wspomnę o głowie Nefretete (Nefretiti). Też ją wywieźli. Wiem, że nie wszystko było rabunkiem. Czasem były zawierane umowy , dotyczące znalezisk, odkrywcy mieli prawo do ich części.
Najważniejszy jest początek, zatem będzie od początku.
Wylatujemy z Warszawy . Chmury zakrywają niebo. Jest mglisto.
 Po chwili lecimy już nad nimi. Ziemi nie widać.
Im bardziej zbliżaliśmy się do Morza Czarnego, tym bardziej chmury ustępowały. Zobaczyłam to, co było pod nimi.
Nareszcie Bosfor.
Widoki zapierają dech.
Właśnie z ich powodu uwielbiam latać samolotem.
 Reszta za dwa dni. Ciągle "walczę" ze zdjęciami. Mam ich ok 2000, albo i więcej.
Pa:)

41 komentarzy:

  1. ...nie ma nic gorszego niż zakłamywanie historii, potem słuchacze, ci co naprawdę nic nie kojarzą puszczają w świat bzdury, bajania...nie ma dla mnie usprawiedliwienia w tej kwestii, kwestii przeinaczania historii żadnego!
    A widoki z samolotu, jak mawia młodzież ...miodzio:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należę do osób dociekliwych. Napisałam o zakłamywaniu historii, bo ja znam ją nieco inną. Na całym terenie Turcji, w różnych miejscach, znajdują się ocalałe fragmenty murów obronnych. Do tej pory byłam przekonana o ich pochodzeniu. Były budowane przez ówczesnych mieszkańców. W Konstantynopolu wybudowano je w celach obronnych jeszcze przed naszą erą przez Greków. Potem wraz z rozwojem miasta , za czasów panowania różnych władców, dobudowywano nowe i wzmacniano stare mury. Trwało to do V-VI wieku naszej ery. Na tej wycieczce, dowiedziałam się, że zbudowali je Turcy . Style budowania były odmienne, trudno je pomylić. A jednak wmawiano nam nieprawdę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Turcy dotarli w tamte rejony dopiero w VI wieku! Po co te bajki?

      Usuń
  2. Skąd ja to znam. Ile razy słyszałam od przewodników nieprawdę...dlatego teraz organizuję wszystko sama :) w Stambule byłam i jestem ciekawa Twojego spojrzenia na to wspaniałe miejsce. Czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem poczułam się niemile zaskoczona. Ktoś chciał mnie zrobić w konia. Jednak nie ze mną te numery... . Znam historię tych miejsc. Pokażę wszystko po kolei i tak , jak nam pokazywano Stambuł.
      Pa:)

      Usuń
  3. Nie lubię wycieczek z przewodnikami. Wolę sam poczytać o miejscu, które oglądam. Samolot, tak jak jest piękna pogoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze tak się da. W tym przypadku innej możliwości nie było.

      Usuń
  4. Ach, Boże, jak ja marzę o Troi! A w Pompejach miałam takie same doznania, szlag mnie trafiał na grabieżców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odarte ze zdobień, gołe mury Troi, nie wyglądają zachęcająco. Dużo ciekawszy jest Pergamon ze względu na położenie:) Połówek w Troi zerwał trochę liści laurowych:)))

      Usuń
    2. Swoje pierwsze liście laurowe zaliczyłam w Grecji. Nie mogłam się narozkoszować :)

      Usuń
    3. My właśnie w Troi. Lepiej chyba być nie mogło:)))

      Usuń
  5. Nie lubię słuchać przewodników, wolę w tym czasie sobie pochodzić, pooglądać okolicę i porobić zdjęcia. Stanie i słuchanie uważam za stratę czasu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej są to opowieści w czasie jazdy autokarem. Czasem inaczej, ale niewiele. Interesuje mnie co mówi pilot wycieczki/przewodnik o miejscach, których nie znam zupełnie. Żeby coś znaleźć w internecie muszę wiedzieć co to ma być i jak wygląda.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Klik dobry:)
    W innych krajach też przewodnicy kłamią. Zupełnie nie wiem, dlaczego. Na jednej z wycieczek wręcz kłótnia się wywiązała pomiędzy kilkoma turystami a przewodniczką. Aż się obraziła, strzelia focha i nic już więcej - ku naszej radości - nie opowiadała.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego pewnie nie wie nikt. Trochę się domyślam, dlaczego. Muszą jakoś dowartościować swój kraj, a przy okazji i siebie. Nikt, pochodzący z kraju najeźdźców, o najazdach i grabieżach swoich przodków, słowa nie piśnie!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Masz rację, dobrze że Sobieski ich przepędził, bo pewnie na naszych terenach by był przymusowy Islam.
    Niemniej, tereny są fajne. :)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie tam jest. No może nie na przełomie listopada i grudnia. Kraj jako taki, jest prześliczny. Są w nim miejsca bardzo ważne dla historii Świata. Urozmaicony krajobraz i niesamowite pozostałości po wybuchach wulkanów (Kapadocja) dodają mu jeszcze więcej urody. Klimat też ma odpowiedni.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. W Turcji byłam tylko raz. A chciałbym pojechać i jeszcze, i jeszcze.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz to samo co ja. Przecież pojechać możesz, trzeba tylko dostosować wyjazd do ferii, czy dni wolnych od pracy. W Twoim przypadku to nieco trudniejsze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Jak ja nie lubię słuchać przewodników, wolę sama poszperać, poczytać, się dowiedzieć. Świetne zdjęcia z samolotu! Uwielbiam takie widoki! a do samolotu najbardziej lubię wsiadać z myślą, że za chwilkę będzie skok:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przewodnik jednak musi być , dla tych nieszperających.
      Od razu wiedziałam, że nasza przewodniczka kręci.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Pieknie to opisałaś ,to ostatnie zdjęcie przepiękne .Czekam na resztę i cd .Pozdrawiam i miłego zwiedzania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się :) Jutro, mam nadzieję, dalszy ciąg.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Świetne zdjęcia. Miałaś szczęście, że lot odbywał się w ciągu dnia, tym samym mogłaś fotografować z samolotu...W trakcie jazdy jesteś zmuszona wysłuchiwać niekompetencji przewodników...
    Podobnie jak Ty lubię wracać do Turcji.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, tego dnia była wyjątkowa pogoda. Lecieliśmy ok. 9 rano. W Stambule byliśmy koło południa. Widoki z góry wspaniałe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Cztery razy w Turcji.. marzenie.. Właśnie Egipt i Turcja z takich bliższych destynacji są na samym szczycie mojej listy małych marzeń. A co do wywożenia znalezisk to właśnie jestem w trakcie czytania książki "Morderstwo Tutanchamona" gdzie dobrze uwypuklony jest problem archeologii przełomu XIX/XX wieku, gdzie po prostu archeolog umawiał się ze sponsorem, że ten drugi po znalezieniu kolejnego grobu faraona będzie mógł wywieźć "tyle a tyle" skarbów...przy wielu znaleziskach zupełnie pomijano Egipt, tak jakby wykopaliska prowadzono na ziemi niczyjej. Smutne to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie brali w tych umowach udział również przedstawiciele państw-gospodarzy. Wtedy to były biedne kraje. Liczyły się mocarstwa, czymże dla nich był Egipt. Wiesz, taka pewność własnej wyższości. Mnie to jednak irytuje . Nawet jak o tym teraz czytam.
      Spokojnie, marzenia i tak zrealizujesz.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Turcja jest pięknym krajem...Pełnym zabytków...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Klimat temu sprzyja. Właściwie Turcja ma wszystko , morze i góry. Do tego łagodny klimat pozwala na uprawianie cytrusów i innych delikatniejszych roślin. Na koniec ma też cud natury, Kapadocję. Turcy podbili przecież Cesarstwo Bizantyjskie. W ich ręce przeszły najcenniejsze dziś zabytki Cesarstwa.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Cóż, mogę pozazdrościć Ozonko, bo w Turcji jeszcze nie byłem. Co do zakłamywania historii, to tę właściwość posiadają prawie wszystkie nacje, my Polacy również. Parę lat temu, podczas zwiedzania Kamieńca Podolskiego, zwróciliśmy uwagę ukraińskiej przewodniczce, by nie zakłamywała historii. Była poruszona tym oskarżeniem i dość szybko pożegnała się z nami. Myśmy patrzyli na historię Kamieńca Podolskiego przez pryzmat "Trylogii" Sienkiewicza. Potem , w rozmowie nasz rodzimy historyk przyznał jednak rację ukraińskiej przewodniczce.Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz rację. Jednak ja patrzę na historię realnie.
      Turcję warto odwiedzić. Zauważyłam , że tam dba się o zabytki z każdego okresu, "przedtureckiego" też.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. EWCIU ZAZDROSZCZĘ ... tak frunąć i uwieczniać latanie ... też bym się wściekała gdyby tak ktoś zakłamywał , cóż wiele osób nie da wiary ale wiele przyjmie za dobrą monetę. Och chyba mi się te widoki przyśnią .... bajeczne ..
    A u mnie święty mikołaj coś zostawił - grzeczna byłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widoki są fantastyczne. Turcy ":drapnęli" dla siebie tereny z bardzo ciekawą historią (przeszłością). Nie bez powodu się mówi, że jeśli chcesz zobaczyć zabytki greckie czy rzymskie, jedź do Turcji.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Piękne widoki, trzecia fotka najbardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ich więcej:) Było na co popatrzeć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Już zapowiada się wspaniale, nie byłem, więc oczekuję na dalsze zdjęcia. Chmury bajkowe i widoki, ech, zazdraszczam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą , na pewno. Może już jutro. Zdjęcia przebieram i zmniejszam wybrane. Jest co robić. Niektóre nie będą tak dobre, bo były robione z jadącego autokaru. Jak inaczej pokazać miasto, przez które się przejeżdża?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Przepiękne widoki. Podzielam Twoją pasję do latania. Też uwielbiam, koniecznie muszę siedzieć przy oknie by podziwiać swiat z góry. Czasami widoki są tak piękne, że najzwyczajniej w świecie brak słów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Zawsze proszę o miejsce przy oknie. Jeśli lot powrotny nie odbywa się zbyt późno, fotografuję przepiękne zachody słońca.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Też muszę kiedyś powrócić do Turcji. Chcę zobaczyć Pammukale i Kapadocję.
    Ostatnio mi się to nie udało.

    OdpowiedzUsuń