Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

środa, 4 czerwca 2014

Post napisany z niczego.

Lubię zwiedzać, lubię też wszystko widzieć i wiedzieć  o wszystkim, co jest w zasięgu wzroku.
 Do Canakkale , dotarliśmy wieczorem, po powrocie z Troi. Czarna noc, nic prawie nie było widać.
Następny dzień , Pergamon i jazda dalej, do Efezu.
Nikt nam nie powiedział, chociaż powinna to zrobić przewodniczka, że po obu stronach cieśniny Dardanele, na półwyspie Gallipoli i na lądzie azjatyckim, jest twierdza Kilitbahir.
Kilitbahir, znaczy mniej więcej: Klucz do morza.
Twierdzę tę wybudował Mehmet Zdobywca w XV wieku, w czasach panowania imperium osmańskiego.
Nie mam własnych zdjęć, wykorzystałam zatem Google Earth.
To twierdza na półwyspie Gallipoli.
Na półwyspie.Zbliżenie.
To na lądzie azjatyckim.
Zbliżenie.
Tak wygląda całość.
 Na tego typu budowlę, mówiło się "rondel".
 Szkoda, że nie dało się zwiedzić  tego miejsca.
Z bliska już tak pięknie nie wygląda. Czas robi swoje.
Pierwsze zdjęcie moje, pozostałe z internetu .
 Podobne umocnienia, znalazłam jeszcze w miejscu, zaznaczonym żółtymi kropkami.
Tak wyglądają z bliska.Pa:)

57 komentarzy:

  1. ...przefantastyczna twierdza, że tak powiem!
    Twierdze to mój podróżniczy smaczek... to lubię, to uwielbiam!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już pewnie wiesz, dlaczego tak złościłam się na przewodniczkę. Gdyby nam opowiedziała o twierdzy, to może udałoby się nam tę twierdzę zobaczyć w naturze.
      Podobno droga promem trwa 20 minut. Uważam , że można było nam ją pokazać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. ...pozbawiła was wisienki na torcie!
      :(

      Usuń
    3. I to nie jednej. Odnosiłam wrażenie, że najchętniej ubezwłasnowolniłaby nas. Wtedy, tak nie lubiane przez nią podróżowanie, okazałoby się zbędne.
      Wstrętna dziewucha.
      Pa:)

      Usuń
    4. eh, bez powołania nie ma nic...tym bardziej podróżnika - przewodnika!
      Pa :)

      Usuń
    5. Że też musieliśmy na nią trafić;(

      Usuń
    6. ...płacicie niemałe pieniądze, a tu taka...obsuwa ze strony biura podróży...aż słów brak...:(

      Usuń
    7. Mam wrażenie, że biuro ma to w tyle. Przewodników angażują Turcy, a im zależy, żeby była to osoba z obywatelstwem tureckim. Skutki widać.
      Babka miała w głowie zupełnie coś innego niż oprowadzanie wycieczek.
      :)

      Usuń
    8. ...przecież przewodnik wycieczki to najważniejsza na niej osoba! No chyba, że nie dla biur, dla nich zapewne ważniejsza jest...kasa ...

      Usuń
    9. Biuro, jak dotąd, było w porządku. Wydaje mi się, że wybrali niewłaściwą osobę na przewodnika. Harda była i z tych , co wiedzą lepiej. Jedno z rodziców było Polakiem z jakiejś polskiej wsi. Zdradzał to akcent i pewne naleciałości polskie. Zmiękczanie nie tam gdzie trzeba, takie regionalizmy.
      Pa:)

      Usuń
  2. Zobaczyłem tutaj wiele
    i ten potrójny rondelek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwójny , czy potrójny, pal sześć,
      lecz nic z niego nie da się zjeść.
      Obronny:)

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie. Tam jest tego więcej. Jest koniczyna, jest i rondel. To są pokaźne budowle.
      :)))

      Usuń
    2. A.
      To ja wolę koniczynę od zwykłego rondla :)

      Usuń
    3. To klucz! Kilitbahir w tłumaczeniu oznacza "Klucz do morza"
      Pozdr.

      Usuń
    4. Dzięki, ale napisałam to w treści posta;)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    5. Nie oślepłeś. Przeoczyłeś.
      Bywa:)))

      Usuń
    6. Bezsenne noce - praca - dają o sobie znać.
      Pozdr.

      Usuń
    7. Nie tłumacz się. Rozumiem.
      :)))

      Usuń
  4. Witaj!
    Zaskoczyłaś mnie twierdzą Kilitbahir. Nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje na półwyspie Gallipoli.
    Wiesz jak lubię takie zabytki. Dla mnie to prawdziwa perełka.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie samą to zaskoczyło. Wygląda pięknie, mimo upływu lat. Żałuję, że nie wzięto pod uwagę jej zwiedzenia. Szkoda.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Może będzie można wrócić kiedyś na obejrzenie wszystkiego..Niesamowite miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję. Miejsce bardzo ciekawe, jak widać na zdjęciach.
      :)

      Usuń
  6. Twierdza - jest to rzadkością - funkcjonuje do dziś. Do dziś siedzą tam wojska tureckie.
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To jest istotna informacja!
      Już pisałam, że przewodniczka była do bani! Jak jakiś kołek , odwalała co musiała. Kompletny brak zaangażowania.
      Pozdrawiam;)

      Usuń
    2. Może, w związku z tym stacjonowaniem tam wojska, za bardzo zwiedzać jej się nie da?

      Usuń
    3. Istnieje taka możliwość. Kolega zwiedzał.
      Pozdr.

      Usuń
    4. To następnym razem... trzeba będzie przewodnika "przycisnąć".
      :)))

      Usuń
  7. Nadgryzione, czy nie , na mnie robi wrażenie kolosalne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie też. Z tego co czytam, nie tylko na mnie i na tobie. Jest nas więcej:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Lubię takie zabytki. Nie ważne czy są polskie czy nie. Najbardziej podobają mi się wieże obronne i mury. Nie mam ich w zasięgu mego miejsca zamieszkania. Najbliższy zamek mam 100 km. od domu.
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość lubi. Najczęściej nic takiego nie ma w pobliżu,u mnie też. Dlatego tak mnie ruszyło, kiedy je wypatrzyłam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. ...u mnie w tzw. pobliżu jest dużo wież, murów obronnych, baszt, fortyfikacji i twierdz też :)
      Pa :)

      Usuń
    3. To masz szczęście:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Ładna budowla obronna i nie widzę, żeby była zniszczona.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na ponad 500 lat, wygląda jak młódka :)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Piękna całość :) Ciekawe miejsce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe. Dawniej było ważne dla bezpieczeństwa tego rejonu i tak pozostało do dziś.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Miło, że przekazujesz nam takie informacje, dla mnie nieznane. Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Ewuniu, mogę tylko pozazdrościć i pomarzyć. Może kiedyś jeszcze tam pojadę. Teraz tylko z wami - podróżniczkami, w wirtualnych wycieczkach. Pozdrawiam, Tomasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre i to. Wirtualne podróże też nie najgorsze :)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Jak człowiek w swoim życiu mało wie i zwiedził.Jak dobrze ,że są komputery ,bo teraz sobie siedzę z lampką winka i zwiedzam z Tobą to co widziałaś w realu::)) śliczne miejsca::)))A zdarzają się takie babsztyle że nie chce im się za dużo wysilać w pracy....i jest sporo takich osób w przewodniku turystycznym.Dlatego lubię jeździć sama z dobrym przewodnikiem książkowym.Idę patrzę i czytam streszczenie ..No ale nie zawsze tak można::))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest, aż za dużo! Niechlubnym przykładem ostatnia przewodniczka.
      Nie bez powodu mówi się, że podróże kształcą. To prawda. Bardzo lubię podróże, nowe miejsca. Dużo można się nauczyć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Kiedys pisalas wiersze i dobre notki na tematy zyciowe- wroc z nimi!
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pisuję je w dalszym ciągu. Przeplatam posty. Raz podróże , innym razem coś innego. Dzięki za uwagę:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Zastanawiam się nad autorem tego komentarza.
      Czyżby...... Trudno uwierzyć....
      Pa:)

      Usuń
  14. I was recommended this web site through my cousin.
    I am now not positive whether this post is written through him as no one else
    realize such certain about my problem. You are incredible!
    Thanks!

    My web blog - Neinstein (garyneinstein.mywapblog.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello!
      I have the impression that there has been a mistake.
      Yours :)

      Usuń