Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

czwartek, 6 marca 2014

Czy się stoi, czy się leży.....


                                                                                               Zdjęcie z internetu.
Nigdy nie wypowiadałam się publicznie na temat sportu, bo się na tym nie znam.
Jedno mnie zastanawia. Jak to jest,  czy piłkarz wygrywa, czy przegrywa, to i tak dostaje pieniądze,  i to całkiem spore. Każdy z nas też tak by chciał. Idę do pracy, czy nie idę, to pensyjka dyrektorska i tak "leci".
Zastanawia mnie jeszcze coś, Polska ma chyba zły klimat, powietrze nie takie, albo jeszcze coś innego ma, bo dziwnym trafem, polscy piłkarze,  w Polsce grają jakby ktoś ich poprzetrącał. Za granicą, grając za inną walutę,  grają jak mistrzowie.
Wiecie o co chodzi? Bo ja nic nie rozumiem.
Pa:)

22 komentarze:

  1. ...mam swoja teorię; na polskich boiskach grają jak patałachy, a dlaczego? Bo nie będą ryzykować kontuzji...muszą być sprawni tam gdzie zarabiają tzw. PRAWDZIWE PIENIĄDZE :)
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką teorię. Wobec tego, niech biorą kaskę tylko z jednego źródła. Poza tym uważam, że powinni, za wyszkolenie, płacić jakąś część swoich zagranicznych dochodów klubowi, który ich wyszkolił.
      Jak chcą grać w Świecie, niech zwracają pieniądze. Nic za darmo.
      :)

      Usuń
    2. Wiele rozwiązań
      nas tylko kusi,
      bo jak do tego
      ich teraz zmusić?
      Upłynęło już
      lat ponad "krzynę"
      i w sporcie mamy
      też "wolny rynek".

      Usuń
    3. To nie jest wolny rynek. I nie będę się wyrażała, żeby określić to, co jest.
      Ktoś nie pomyślał o konsekwencjach bezmyślnych działań.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Tak też działają
      ci... potentaci,
      by machnął nogą
      to trzeba płacić.

      Usuń
  2. Kiedyś myślałam nad tym co napisałaś i nic nie wymyśliłam:)))
    Pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest to , ogólnie, dziedzina mało znana.
      Ale pytania można mieć.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. To tak jak z pracą, jeden robi więcej, drugi mniej lub wcale na tym samym stanowisku, a wynagrodzenie jest w obu przypadkach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I żeby było śmieszniej, ten który robi więcej i szybciej , jest uważany za lesera. Jednostkę mniej wydajną. Skąd ja to znam?
      Mam sporo do powiedzenia na ten temat. Jednak nie ma to nic wspólnego z piłką nożną.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wchodzę w Twojego posta" Nadprogramowo i niespodziewanie" wyświetla mi się, że blog nie istnieje.
    Ewusiu, nasi piłkarze? to całkowite dno...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cuda się ostatnio dzieją na blogach. Znowu adm. grzebią gdzie nie trzeba.
      Co do piłkarzy, mam takie samo zdanie , albo i gorsze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ogólne przyzwolenie na bylejakość!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Mnie boli to, że oni dostają tyle kasy za nic, a sportowcy, którzy wiele osiągają (np. taki Bródka) nie ma gdzie trenować. No, ale kto powiedział, że na świecie jest sprawiedliwie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi! Właśnie!!!!!!!!
      Pozdrawiam":)

      Usuń
  7. bo rozbestwieni są, wszystko i tak mająś to siły napędowej brak ... eeech, patałachy

    OdpowiedzUsuń