Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

piątek, 18 stycznia 2013

Dla relaksu:)

Muszę pokazać Wam coś innego. Zdjęć zaległych mam bardzo dużo. Będę pokazywała je jako przerywnik tureckiej wycieczki. Pewnie nie tylko tureckiej.
Augustów. Spacery jak zwykle w znanych Wam już miejscach, nie były monotonne. Zawsze coś ciekawego wpadło mojemu aparacikowi w obiektyw. Czasem specjalnie, a czasem niechcący. Tak było i tym razem. "Zdejmowałam" kaczki, nad wodą to temat przewodni. Lądowania , dziwne zachowania, jakieś śmiesznostki. Dopiero po powrocie do Warszawy i przejrzeniu zdjęć, dotarło do mnie co utrwaliłam. Kaczuchy są skore do kłótni, prześcigają się w zdobywaniu pożywienia, wydzierają je sobie. To co miało miejsce pod koniec naszego pobytu, przebiło prawie wszystko  co do tej pory widziałam.
Zaczęło się od małego kąska wydzieranego sobie nawzajem pożywienia, a potem poooszło...
 Na razie tylko kłócą się "słownie".
Teraz nastąpi regularna walka. Na szczęście, nie na śmierć i życie.
"Ja ci tu dam..."
"Nie podskakuj"
"No i co, mądralo"
Chwilka wytchnienia...
Innym kaczkom o mały włos też się nie dostało...
"Jeszcze z tobą nie skończyłem... "
"Spływaj... " i "spłynęły" obie.
Następnego dnia wyjeżdżaliśmy. Augustów żegnał nas niezapomnianym zachodem słońca.
Był bajeczny:)))
Pa:)

42 komentarze:

  1. ...kaczuchy są przezabawne. Mogę je bez końca obserwować :)
    Widok na Augustów...bajeczny. "mundek" z pewnością się nie doczepi, chyba, że na siłę, np. że nieba za dużo, bo np. woli inny format zdjęcia, ha, ha!
    Pa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że tak ekspresyjnych zdjęć nie zrobiłby nigdy. Zanim ustawiłby aparat, zmierzył oświetlenie, ustawił ostrość, wszystko zgodnie z podręcznikiem "małego fotografa", to ewentualnie księżycowi mógłby konterfekt zrobić;(
      Pa:)

      Usuń
    2. ...bardzo możliwe, bardzo :)
      Pa:)

      Usuń
  2. Niezłą bijatykę o mały kąsek bułki urządziły kaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co dziwne , chciało im się. To prawdopodobnie "tamtegoroczny" lęg był w wieku młodzieżowo-dorastającym i dlatego skory do bijatyki.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. WOW!!! Te zdjęcia kaczuszek ogląda się jak film! Spróbujcie szybko przesuwać myszką a zobaczycie :))))
    Ostatnie zdjęcie jest cudowne! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Ostatnie zdjęcie udało się jak rzadko. Bywają różne zachody słońca.Tym razem Augustów postanowił nas pięknie pożegnać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Oj potrafią, potrafią się "kłócić" o jedzenie, widać to na Twoich świetnych zdjęciach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Że też im się chce. Powiększałaś zdjęcia? Lepiej wszystko widać. Na ogromniastych jeszcze lepiej;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. OZONKU JAKIE ŚLICZNE TE ZDJĘCIA , WALKA POMIĘDZY NIMI ŚWIETNIE UCHWYCONA W KADRZE, SERDECZNOŚCI...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czysty przypadek sprawił, że to się utrwaliło. Fakt, wyszło świetnie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Powaliłaś mnie zachodem słońca. Jest cuuuudny!
    A co do kaczuszek? Zastrzegam, to nie jest kadzenie!
    Jesteś specjalistką w robieniu zdjęć wszelakiemu ptactwu.
    Mnie wychodzą zdjęcia rozmazane, niewyraźne.
    Ewo, proszę o poradę. Nastawiasz na zdjęcia sportowe( w ruchu)?
    Teraz nie ma takiej okazji. Z wiosną muszę poćwiczyć.
    Fantastyczna walka. Dobrze, że miały tylko jeden kawałeczek, miały się o co bić...
    Przesyłam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni zachód słońca w Augustowie. Szkoda, że dopiero wtedy pokazał swoje piękne oblicze. Inna rzecz, że rzadko o tej porze dnia byliśmy na miejscu, Najczęściej dopiero wracaliśmy z wycieczek. Resztę masz w swojej poczcie;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. No tak, zachód przepiękny! I Saturn niepotrzebny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny do tego u Ciebie, bez Saturna;)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Hitchcock to przy tych zdjęciach pstry koziołek ;)
    pozdrawiam
    p.s. zostawiam slad ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż takich aspiracji nie mam.
      Ślad , jak najbardziej wskazany;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Cudna kacza historia i śliczne zdjęcia. Wszelkie ptactwo mogłabym obserwować godzinami i zawsze mi jeszcze mało. :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać nie jestem osamotniona.
      Dzięki:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Ładnie to uchwyciłaś,niemalże dziennikarskim okiem:)Rozejrzałam się u Ciebie i powiem, że tu bardzo miło:))))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, zapraszam częściej. Zawsze gdy robię zdjęcia wkładam w to serce. Odwiedzę Cię za chwilkę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dzięuję za odwiedzinki. Zapraszam częsciej:))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Ozonku ale piękne fotki. Rzeczywiście relaks niesamowity. Teresa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że często nam się to zdarzało.
      Pozdrawiam, Teresko:)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Z kaczkami, zawsze;)))
      Dobrze, że się odezwałeś.
      Pozdrówka:)

      Usuń
  13. zupełnie jak moje koty się tłuką :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać , nie tylko kaczki. Tłumaczyć je może jedynie, kaczki nie koty, młody wiek i brak doświadczenia. Ale pokaz zrobiły!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Świetny blog :))
    Ciekawy post ;] Podoba mi się !!!
    Życzę miłego weekendu.

    Zapraszam również do mnie :)
    I na moją stronę https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Za polubienie byłabym ogromnie wdzięczna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam już u Ciebie, zostawiłam komentarz :)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Widoczek pikny zaś kacze kaczania w wodzie the best!!!
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacja!!!
    Prawdziwa kacza wojna...
    Trochę polityczny ten wpis, ha,ha,ha....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, nie chciałam a wyszło;) Jednak do tego mogą doprowadzić jątrzące, nieprzemyślane wypowiedzi niektórych podobno polityków i nie tylko polityków.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Witaj Ozonko:)
    Świetnie Ci wyszła ta kacza awantura.A zachód słońca rozmarzył mnie.Pomyślałam sobie o ciepłych letnich dniach... ach:)
    Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć! Awantura jest zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet dla mnie, nieco, nie wiedziałam że tak dobrze wyjdzie. W sierpniu nie było dobrej pogody. Wieczorem trudno było o prawie bezchmurne niebo. Widać to na zdjęciach z całego pobytu w Augustowie. Tego dnia, w czasie ostatniego spaceru, zrobiłam sporo zdjęć zachodu słońca. Zapas mam;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. GENIALNIE WYSZŁO - BRAWO - KACZY KABARECIK ..OJJJJ jak mi się podoba . Humor przedni, zdjęcia świetne - jednym słowem Ewcia Ozonka w całej okazałości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!
      Nie chwal, nie chwal. Gdyby nie doszło do tej bijatyki, to nie byłoby tych zdjęć. Kaczuchy się "postarały";)
      Pozdrawiam:)

      Usuń