Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

sobota, 14 września 2013

Przypomnienie lata.


***(Kiedy krople deszczu)

Kiedy krople deszczu stukają w parapet,
niebo utonęło w szarawych zasłonach,
zamoknięte myśli drżą smutnym staccatem,
nie wiem, jak ich natłok mam dzisiaj pokonać.

Pewnie gdzieś odfruną, gdy z nocy świt wstanie,
serce jest otwarte, do smutku nieskore,
skąd takie nadzieje? W głowie słotny zamęt,
znów gawronim skrzydłem powrócą wieczorem.

Może je osuszyć jedno twoje słowo,
nie mam na co liczyć, pewnie go nie powiesz...
Jakbyś się namyślił, położę go obok,
słońcem wiersz napiszę spod przymkniętych powiek.


Jesień idzie wielkimi krokami  i nie sposób ją zatrzymać. Dziś mgły się snują po ulicach, a mnie się przypomina inny mglisty poranek. 
Zamglony, lipcowy poranek w Augustowie.

Mgła na ul.ks.Skorupki.
Na Mostowej. W głębi jest Netta i droga do jeziora Necko.
Netta. Godzina  5-6 rano .
Port.




 Most nad Nettą.
Mgły powoli zaczynają się rozwiewać.

Wracam do hotelu.

45 komentarzy:

  1. Szkoda, że lato tak szybko się kończy...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda! Zanosi się na to, że może prawie nie być jesieni. W Tatrach spadł już pierwszy tej jesieni śnieg.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ..i są me ulubione mgły, chowają to co nieładne, niepotrzebne uwypuklając chciane szczegóły...tworzy niemal mistyczny świat, nierealny...cudnie jest się w niej zanurzyć, odciąć od tego co brzydkie, co ogranicza, oblepia, co się niepotrzebnie pojawia...
    Miłego weekendu!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko się rozwiewały, "polowałam" na nie prawie dwa tygodnie.
      I upolowałam;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. ...tym bardziej dzięki Ci bardzo za te widoki:)
      Pa:)

      Usuń
    3. Proszę bardzo:) Zjawiły się rankiem, w dzień otwarcia zawodów łodzi motorowych.
      Pa:)

      Usuń
  4. Jejku, jejku... Jesień zbliża się pełnymi krokami.... Czuć ją w powietrzu, widać gołym okiem...
    A mnie tam szkoda lata....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie jak... Prawie go nie było. Cały ten rok, jest dziwnie "pokręcony". Zima trwała z pół roku, potem minuta wiosny, dwa miesiące lata, a za chwilę pewnie zima. A gdzie jesień?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Dla takich widoków i optycznych wrażeń warto podać jesieni własną dłoń.

    pozdrawiam S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że jesień, mimo wszystko, mnie nie lubi.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. wiesz EWCIU, JA LUBIĘ MGŁĘ, ZWŁASZCZA MGŁĘ LIPCOWĄ, bo ta wrześniowa , chociaż liryczna i nostalgiczna, to jednak trochę smutkiem napawa.
    Mgła, jak malarz miękkim pędzlem, zaciera kontury, otula ostre krawędzie delikatnym welonem, jest piękna na zdjęciach. Szkoda, że zapowiada niezbyt przyjemną porę ...
    pozdrawiam jesiennie z mgiełką uśmiechu ... co ja mówię - z szerokim słonecznym letnim uśmiechem.
    Ewciu - skończyłam projekt, odżyłam i wróciłam na blogi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mgłę, jako taką, lubię. Nie zawsze jednak to, co z sobą niesie.
      Dobrze, że wracasz "do ludzi".
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. jesień zbliża się nieubłaganie, a ja już na samą myśl dostaję depresji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie aż tak strasznie, bo jesień, jeśli polska i złota, to może być. Obecna, nie bardzo mi pasuje.
      pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Ojejku, Ewuś, cudowne zamglone zdjęcia.
    Uwielbiam takie zdjęcia.
    Wstałaś o 5 rano aby je zrobić?
    U mnie kolejny jesienny dzień. Teraz dopiero rozpogodziło się.
    Dzisiaj od rana ostro pracowaliśmy...
    W czwartek wieczorem z latarkami w ręku, zbieraliśmy maliny w chruściku i obieraliśmy również aronie z ostatniego krzaka. Dopiero dzisiaj robiliśmy soki...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze latem wcześnie się budzę. Tym razem widok mgły za oknem, postawił mnie na równe nogi. Ubrałam się i poszłam fotografować. Jedyny taki dzień się trafił. Musiałam.
      Czasem się cieszę, że nie mam ogrodu i nic nie muszę w nim robić.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Na "Ks. Skorupki" mieszkałam kiedyś. Na zdjęciu po prawej stronie (nawet go widać) był sklep spożywczy "Groszek", w którym robiłam zakupy, bo mieszkałam w tym budynku. Trochę dalej była cudowna knajpka "Szuflada". Jest jeszcze?

      Usuń
    3. Knajpka i hotel. W nim mieszkałam. Jeżdżę tam od kilku lat:) Świetne miejsce, wszędzie blisko i doskonała kuchnia.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Ciekawe zdjęcia, szkoda, że lato tak szybko odchodzi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma tę wadę, zawsze odchodzi;) W tym roku było wyjątkowo krótkie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Byłem w Augustowie mniej więcej 20 lat temu i wyglądał on dokładnie tak jak na Twych fotkach. Jako bonus tekst deszczowej piosenki z repertuaru grupy "Myslovitz":


    Nadciąga deszcz
    Na ulicach pusto robi się
    Zapada zmrok
    A latarnie światłem gaszą mrok

    Cisza przed burzą przenika cały ciemny ląd
    Błyski na niebie rozpoczynają czarną noc
    Deszczowy dzień
    Deszczowa noc
    Jesienny sen
    Wtopiony w mrok
    Deszczowy dzień
    Deszczowa noc
    Jesienny sen

    Krople łez po ziemi płyną
    Dając szmer
    Drzewa i kwiaty w rytmie wiatru
    Kołyszą się
    Deszczowy dzień
    Deszczowa noc
    Jesienny sen
    Wtopiony w mrok
    Deszczowy dzień
    Deszczowa noc
    Jesienny sen

    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Nie wiem jak wyglądał Augustów 20 lat temu. Nie było mnie tam.
      Ale teraz...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Mgłę lubie tylko na zdjęciach. W rzeczywistym świecie czuję się w niej zagubiona. Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Dawno Ciebie nie było. Lubię mgłę, choć tak jak Ty , czuję pewien rodzaj odseparowania, zagubienia...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. POZDRAWIAM EWCIU ... NIEDZIELNIE ALE DESZCZOWO ..
    Ewciu a wdepnijże jeszcze raz na moją Zemstę, zobaczysz Klaterka na filmie .. SUPER

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz będę, ale im Ty przeczytaj list ode mnie;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Piekne zamglone zdjecia :) takie lubie :)
    Pierwszy raz jestem u Ciebie ale pewnie nie ostatni - pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie się podobają, przecież gdyby nie to...
      Zaraz wpadnę...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Cudowne zdjęcia! Planujemy wyjazd nad Rospudę w ten weekend.
    Marzę o grzybach, na drodze tej mgły raczej nie chcę, ale tak wtopić się w nią na spacerze, byłoby mgliście, tajemniczo i trochę strasznie i zdrowo dla cery...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rospuda krótka nie jest. Tam gdzie będziesz, może nie być mgły. Co do dróg.Tego przewidzieć się nie da.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Zazwyczaj "Augustowianka" jest zatłoczona po uszy! Ale kto wie.

      Usuń
    3. A Hotel "Szuflada", polecam!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Augustów jest piękny... ostatnio bywałam często... za często... niestety w szpitalnych mgłach... u kochanej osoby,a za dni parę sama wpadnę w augustowskie szpitalne mgły :( pozdrawiam ciepło. S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sunnivo!
      Nie wierzę. Tak nie może być!
      D L A C Z E G O ??????
      Odpisz !!!
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  16. Mgła

    Popatrz na mgłę, ileż cudów ukrywa mgła!
    Chcesz do nich dojść, lecz niewiele masz szans,
    mgła cię pochłonie, ale wiedz - kiedy przegrasz z nią,
    zęby zaciśnij i idź jeszcze raz!

    Zawsze i wszędzie, nawet we śnie,
    pamiętaj, że wygrać potrafisz,
    byle we mgle wiary nie stracić,
    byle we mgle odnaleźć się!

    Przez tysiąclecia mgła pomagała nam,
    w jej mleczną toń nie śmiał wejść żaden wróg,
    dzięki ci, mgło, ale czas dziś już nie ten sam:
    tajgę nam daj, daj nam klucz do jej wrót.

    Zawsze i wszędzie, nawet we śnie...

    Kłęby oparów mącą myśli i wzrok,
    oślizgły knebel wpychają do ust,
    skarby w zasięgu rąk, ale spowite mgłą -
    milcząca mgła strzeże tajgi jak stróż.

    Zawsze i wszędzie, nawet we śnie...

    Więc wszystko na nic, wszystko zostać ma tak jak jest?
    Mgła będzie górą i radę nam da?
    Nigdy bo wiem, że od ciepła człowieczych serc
    topnieje mgła, i coś więcej niż mgła...

    Zawsze i wszędzie, nawet we śnie...

    Władimir Wysocki (1968)
    tłum. Michał B. Jagiełło

    Dzień dobry Ozonko:) Urokliwa Twoja ta augustowska mgła.
    Dziękuję za zamieszczenie mojego wiersza, szkoda tylko, że takim drobnym maczkiem, gdyż widać jak przez mgłę... ;)
    Pozdrawiam poniedziałkowym skoroświtkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć! Już kiedyś tak było. Po umieszczenie wszystkiego co jest przenoszone z innego miejsca, druk się u mnie zmniejsza. Zmniejsza się "przy okazji" nawet to, co przenoszone nie było. Leci jak u ruskich, "po wsiem".
      Dziękuję za Wysockiego!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ewuś, jest na to rada. Zdarza i mi się przenosić swoje teksty z archiwum; wtedy po wstawieniu do bloggera zaznaczam całość myszką (na niebiesko) i klikam na: rozmiar, potem na format czcionki; wybieram "normalny" i format "georgia", "arial", czy jaki tam mi w danej chwili odpowiada lub współgra z tekstem podpisów pod fotkami. Zawsze wychodzi, to co chcę, spróbuj i Ty. Nasze blogi mają przecież identyczne ustawienia.
      Miłego popołudnia :)

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć. Ciągle mi się to robi w ostatnim czasie. Kiedyś działało normalnie. Pewnie grzebacze googlowi takie bzdury wymyślili, stale coś tam zmieniają.
      Dziękuję za radę:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Nic z tego! Próbowałam już kiedyś.
      Pa:)

      Usuń
  17. Lubie mgłę - świat wygląda tajemniczo, a cisza jest oszałamiająca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją lubię. Świat bez mgły byłby nudny;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Mgłę uwielbiam! Zdjęcia wtedy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy najlepsze, ale na pewno nieco tajemnicze.
      Pozdrawiam:)

      Usuń