Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

poniedziałek, 25 marca 2013

Wigry.

Mimo niedzieli i tłoku na szosach, trzeba było dojechać na miejsce. W Wigrach , nie dość że tłok to w dodatku odpust! Przejechać szosą nie bardzo było jak. Później jakoś doszliśmy na miejsce.
Po drodze.
Jezioro Wigry.
Po schodach. To nie ostatnie schody tego dnia. W zasadzie pewnie pierwsze.
Kościół. Oczywiście zwiedzić nie było możliwości.  Ja to mam "szczęście".
Erem pokamedulski. Każdy z domków ma ogródek. Obecnie domy te są wynajmowane wczasowiczom. Każdy z domów ma 2-3 pokoje.
Musiałam sporo powiększyć.
Z tej wieży oglądaliśmy panoramę. Nie napiszę co było widać. Głównie drzewa;)
Z tego miejsca lepiej widać erem.
i jezioro.
Szkoda, że pogoda nie dopisała.
Widzieliśmy też pokoje, w których mieszkał papież Jan Paweł II, podczas swojej wizyty na Mazurach. Pokoje były  dwa. Mam kilka zdjęć.
Jadalnia i miejsce do pracy.
Sypialnia.
Jeszcze kościół.
Jezioro. Wszystkie te zdjęcia są do siebie podobne.
Wycieczka trwa dalej.
 Pa:)

26 komentarzy:

  1. Witaj :) wycieczka super, mi bardzo podoba się sypialnia :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. ...ładnie JPII mieszkał, skromnie ale z gustem urządzono mu pokoje...co do Twego pecha względem wejść do kościołów to rzeczywiście go masz...jako, że jeżdżę tylko w soboty bądź niedziele i nie z wycieczkami moje szanse na zwiedzenie wnętrz sięgają niemal 100%, a dlaczego? Po pierwsze mamy czas, aby poszukać albo księdza, albo opiekuna kościoła, albo czekamy aż skończy się Msza św. i wtedy bez problemu dostajemy parę minut na fotografie...albo przy dużym szczęściu napotykamy sprzątanie kościoła :) niestety bywa i tak, że kościelnego nie ma, a plebania mieści się np. 10 km. dalej. Wówczas trudno...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie latem jest jakieś nagromadzenie świąt kościelnych i odpustów w tamtym rejonie. Najczęściej trafialiśmy po prostu na mszę, a czas nas gonił. Czekać się nie dało.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. ...właśnie, ogranicza Cię czas...a mnie nie :)

      Usuń
    3. Tak. Bo to wycieczki były i nie my jedni jechaliśmy, a program wycieczki ubogi nie był.
      Pa:)

      Usuń
  3. Cześć! Jeździłam nad Wigry z rodzicami jako dziecko. Miło się wspomina.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe życie gdzieś jeździłam i nie rozumiem dlaczego "udało" mi się omijać tamte rejony?
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Marzę aby zobaczyć Wigry. Pokazałaś eremy kamedulskie. Ciekawi mnie, dlaczego wynajmują. Nie ma już zakonu? Na Bielanach koło Krakowa, zwiedzający nie mają możliwości zobaczenia eremów...
    Raz miała być urządzona pielgrzymka z naszej parafii. Nawet bym się zdecydowała jechać. Chociaż nigdy nie byłam z pielgrzymką. Niestety proboszcz ją odwołał...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma już klasztoru, jak mi się zdaje.
      W eremach są, poza wynajmem, organizowane różne wystawy. Chyba dwie czy trzy obejrzałam.
      Ciekawe miejsce, tylko za bardzo zarosło drzewami.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Cudowne jest jezioro Wigry - byłam baaardzo dawno temu.
    Na pewno teraz jest lepiej zagospodarowane.
    Kolo Kielc w miejscowości Raków też jest klasztor kamedulski, gdzie eremy są wynajmowane. Miejsca trzeba rezerwować na wiele miesięcy wcześniej. Klasztor funkcjonuje normalnie.
    Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby słońce nie schowało się za chmurami. Sama widzisz jak wygląda krajobraz.
      Wesołych Świąt!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. A ja bardzo miło wspominam pobyt w Wigrach. Turystów było niewielu, cisza, spokój. Pływaliśmy po jeziorze "papieskim" stateczkiem. Wysłuchaliśmy koncertu skrzypcowego w wieczornej scenerii. Chciałabym jeszcze tam wrócić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka była moja wycieczka sama widzisz. Wczasy, owszem chętnie, ale mam wrażenie, że tam jest stale tłok.
      Wracam jednak na Suwalszczyznę jak bumerang;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. A dlaczego ja dopiero teraz odkryłam ten blog?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja wiem? Chyba w końcu nabrałam odwagi;)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. A do czego tu potrzeba odwagi?!

      Usuń
    3. Do pokonania nieśmiałości ;)

      Usuń
  8. Witaj! Wigry przepiękne!!!! Bardzo blisko mnie byłaś! :) Pozdrawiam ciepło i życzę świąt wesołych i wiosennych!!! S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, przypadki czasem się zdarzają:)
      Wzajemnie najweselszych Świąt Wielkanocnych Życzę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Urządzone dość skromnie, ale wystarczająco... Z tym, że meble z nieco innej epoki;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Mam dziś wolne, więc nadrabiam zaległości w czytaniu!
    Byłam tam! Piękne miejsce!
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobało, poza jednym. Pogoda była do bani;(
      Pa:)

      Usuń