Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

czwartek, 2 maja 2013

Ostatni dzień w Augustowie .

Wracaliśmy z wycieczki po Suwalszczyźnie. Dzień miał się ku końcowi. Na zakręcie zobaczyłam po raz kolejny drewniany kościółek. Niestety, zrobienie mu zdjęcia było prawie niemożliwe.
Dzwonnica.
Tu jeż lepiej go widać. Za każdym razem mijany w drodze, pozostał tajemniczy i nieznany.
Następny ranek był dziwny, z połyskliwą tkaniną w biało-niebieskie pasy,  zawieszoną na niebie.
Nie wygląda , prawda? A jednak. Pokażę to zdjęcie w zmniejszeniu, zobaczycie o co mi chodzi.
Popatrzcie na to z daleka. Może mam zbyt wybujałą wyobraźnię?
Tego dnia właśnie odbyła się , znana Wam już , bitwa kaczek o kawałek chleba.
Ta z lewej strony robiła sobie z wody kapturek na dziób;) Oczywiście szukała pożywienia.
I odbicia kaczek w wodzie.
Wiem, że to zdjęcie już było, ale uważam je za jedno z najciekawszych.
I to też. Bitwę kaczek opisałam 18 stycznia tego roku. Post nosi tytuł :"Dla relaksu".
Za kilka dni zakróluje u mnie wiosna.
Zachodzące słońce pozmieniało kolory.
Jedyny "porządny" zachód słońca ubiegłorocznych wakacji fotografowałam dość długo i zdjęć mam że ho, ho, ho!
Ostatni widok z mostu.
Następnego dnia wyjeżdżamy.
Hotelik , w którym spędziliśmy dwa tygodnie, położony jest tuż przy rynku,  dość cichy ale klasę ma.
Ostatnie spojrzenie.
Żegnał nas, patrzący z pomnika, król Zygmunt II August !
Pa:)

50 komentarzy:

  1. jak przystało na Augustów żegnał was król August. Jak przystało na Augustów powitały Was przecudne widoki. To piękne miejsce na ziemi ... jeszcze nie zniszczone, tam kaczkom się chce prowadzić wojenki a turystom uwieczniać piękno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Ostatnia "twierdza" natury.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Śliczne zdjęcia.
    Ujęcia kaczuszek bardzoo się mi podobają.
    Urzekające miejsce.
    pozdrawiam.
    ps. cieszę się że wypoczęłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Król Zygmunt ofajdany nie gorzej niż Mickiewicz we Lwowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Miałam o tym napisać, ale mi gdzieś uciekło.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Cóż, samo życie. Im bardziej jesteś na świeczniku, tym pewniej na Ciebie naptakają :)))

      Usuń
    3. Jak wszędzie. I z tym się trzeba liczyć.
      "Jeśli jesteś wszystkim znany,
      możesz zostać naptakany".
      Pa:)

      Usuń
  4. Srebrzyste chmurki wyszły Ci idealnie - są przepiękne!
    Bitwa kaczek rewelacyjna, no i to zachodzące słonko - cudne!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One nie mnie wyszły, tylko wiatrowi i innym siłom niezależnym od woli człowieka. Kaczki nam wszystkim przysporzyły atrakcji, a zachód słońca był jedyny taki, na dwa tygodnie pobytu. Dziękuję Jolu:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. ...ciekawa fotorelacja...w tym roku też jedziesz?

    OdpowiedzUsuń
  6. Też. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie. Tym razem planujemy wyjazd na lipiec. Znowu pozwiedzamy inne kraje i miasta.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...oby lipiec nie był deszczowy...

      Usuń
    2. Do tej pory to w sierpniu padało. Pamiętasz relacje z Augustowa i nie tylko.
      :)

      Usuń
    3. ...pamiętam...lało Wam się z nieba...dlatego od razu pomyślałam o tym aby nie było tym razem deszczu.
      Pa:)

      Usuń
    4. Dlatego wybraliśmy lipiec, zobaczymy jaki będzie.
      Pa:)

      Usuń
    5. ...jedź po 11, bo w moje urodziny zawsze pada :)

      Usuń
    6. Jeśli tylko 11 ma padać, to jakoś przeżyję. Ostatnie dwa lata wakacyjne były pochmurne i deszczowe, bo w sierpniu. Teraz kolej na lipiec. Chociaż dwa lata temu było trochę ładnych, słonecznych dni.
      :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Był tylko jeden ale przepiękny i nad wodą.Fotografowany przez 30-40 minut aż do zmierzchu. Pozostałe dni niosły ciągle chmury a słońce wychodziło sporadycznie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Opowiadasz tak dobrze, ża czytając i oglądając, czuję się tam obecny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to , zawsze miałam kłopoty z narracją;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. TO JA CHYBA ŚLEPA JESTEM BO NARRACJA U cIEBIE ŚWIETNA :-)

      Usuń
    3. Tyle jej co kot napłakał. Narracja jest raczej w zdjęciach;)
      Co powiesz na zdjęcia z "tkaniną w pasy"?

      Usuń
    4. TO JEST WŁAŚNIE tWOJA CUDOWNA NARRACJA ... zdjęcia są fantastyczne a narracja jeszcze im dodała ... przechytałam i ach- faktycznie, do głowy by mi nie przyszło a teraz w głowie jest ... Ewciu - nie chodzi o narrację długą a o celną - i nie bądź taka skrona, Twoja jest wyjątkowo celna :-)

      Usuń
    5. Zawsze miałam się za małomówną, wolałam krótkie i zwięzłe informacje. Chociaż czasem...
      Dzięki:)))
      Pa:)

      Usuń
  9. To smutne że zawsze jest ten ostatni dzień, wieczór..wiem można wrócić. Kościółek Ci wyszedł fantastycznie i i to dynamiczne niebo.
    Takie jakby wieże rozcinały chmury a może to tajemnicze światło? Ciekawe...Mazury to takie miejsce gdzie woda koi poprzez patrzenie na nią, takie nieskończone i te kształty, zieleń i niebo. A kaczki to takie rozrabiaki i łakomczuchy! ale bez nich byłoby smutno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecz po nim znowu nastąpi ten pierwszy:))) Niebo mnie zadziwiło swoim wyglądem a na jego tle są wieże kościoła widoczne z okien pokoju hotelowego. Wodę uwielbiam , jest nieodłącznym składnikiem natury. Jeszcze dwa miesiące...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Augustów to piękne miasto. Dziękuję za przypomnienie, bo kilka znakomitych chwil tu spędziłem. A kaczuszki pierwsza klasa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polubiłam to miasteczko, bardzo;)
      W imieniu kaczek dziękuję za pochwałę. Przekażę jak tam będę;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Niebo rzeczywiście niesamowite.I do nieba i do zachodów słońca mam słabość nie do wyleczenia - mogłabym fotografować bez końca. Nigdy nie mam dość. Małe, ciche hoteliki zostawiają daleko w tyle te duże i tłoczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi i kuchnię mają bardzo dobrą!
      :)

      Usuń
  12. Widzę, że zwiedzania ciąg dalszy :) niebo wspaniałe i kaczki również :)) Mam nadzieję, że i ja będę miała okazję tylko zwiedzać i podziwiać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy miewa takie okazje, tylko Augustów już się skończył.Kończy się również Turcja. Przez dwa miesiące będzie nasza polska wiosna i moje miasto. Mam nadzieję, że się nie znudzicie;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Widzę, że kończysz oprowadzanie nas po Turcji i okolicach Augustowa i martwisz się, że nie będziesz miała o czym pisać. Ja za to mam odwrotnie, nie mam kiedy, a mam o czym, z samego ostatniego weekendu przywiozłam ponad osiemset zdjęć i spokojnie mogę napisać z 15 postów.
    Mam nadzieję, że przedstawisz nam Twoje miasto, bardzo lubię do Ciebie zaglądać.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci , że mam z Warszawy bardzo dużo zdjęć , ale nie mam jak ich pokazywać. Ciągle dochodzą nowe, bo po mieście się poruszam i przy każdej okazji uaktualniam zbiory. Tak, kończę Turcję i Augustów, ale wykorzystałam zaledwie ułamek całości. ciągle też fotografuję ptaki i różne zjawiska pogodowe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Ozonku fajnie, że pokazujesz raz jeszcze to zdjęcie. Ja też tak uważam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jest dużo ładnych i ciekawych zdjęć, które można oglądać bez końca.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ozonku a może przenieś to zdjęcie na papier? Jeśli już to zrobiłaś, to przepraszam. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Nie masz za co przepraszać. Nie zrobiłam, ale zgrywam sukcesywnie wszystkie zdjęcia na płyty.
      Dziękuję za troskę:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. ach te Twoje cudne kaczuchy !!!!! ...
    przyszłam z nadzieją na nowy wpis ale spoko, póżniej przyjdę znowu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę to potrwa, bo przed chwilą wróciłam z parku;)))
      Pa:)

      Usuń
    2. POCZEKAM - spokojnie wypij kawkę :-)

      Usuń
    3. A może nowy post być jutro, czy domagasz się jużżżżżż!!!!
      ;)

      Usuń
    4. cierpliwa ze mnie kobieta ... przytuptam jutro :-)
      MIŁEJ NIEDZIELI ŻYCZĘ EWCIU !
      jeszcze sobie kachuchy pooglądam ...

      Usuń
    5. Jeszcze dziś a na pewno jutro będzie nowy;)))
      Pa:)

      Usuń
  16. Uwielbiam stare drewniane kościoły, mają swój klimat,
    a tu zachody wręcz bajkowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zachód słońca, jedyny taki w czasie naszego pobytu w Augustowie, był wyjątkowo piękny.
      Pozdrawiam:)

      Usuń