Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

sobota, 1 czerwca 2013

Kukułka.

Wiatr obudził się poranny,
tylko jakiś smutny nieco.
Deszczyk pada nieustannie,
Wielkie krople z nieba lecą.

To już drugi dzień tak pada,
ziemia chłonie wodę czule.
Myjcie się w deszczyku ptaszki,
piękni chłopcy i brzydule.

E.R.2012r.
Tak ostatnio , dość często, wygląda u mnie niebo.
Ciemno jest.
Trochę lepiej. Kolejny deszczowy dzień.
A mogło być inaczej. Wschód słońca kilka dni temu.
Inne rozwiązanie dla graficiarzy. Można? Można!
Gałąź lipy. Dlaczego akurat ona? Zaraz opowiem.
Wyszłam z domu, lekkim popołudniem to było, i usłyszałam kukułkę! Niemożliwe, kukułka w takim miejscu?  No owszem, drzew jest dużo, nawet więcej niż dużo, ale dlaczego tu i skąd się wzięła? Zaczęłam jej szukać, nasłuchując uważnie skąd dochodzi "kukanie". Szukałam, szukałam , w końcu znalazłam.... WRONĘ!  Wrona radośnie naśladowała kukułkę! Siedziała właśnie na tej gałęzi, nieco niżej niż pokazany fragment, niestety, jak się okazało, gdy robiłam zdjęcie słońce zaświeciło w obiektyw i nie powiem co mi z tej wrony wyszło.
Nie jest to zbyt ciekawy post, ale ostatnio pogoda jest deszczowa, ciągle pada i dlatego zdjęć robić się nie da.
Szykuję się na Centrum Warszawy, jest tyle nowych budynków. Niestety, pogoda robi co chce, a spóźniona wiosna odpracowuje stracony czas.
Pa:)

45 komentarzy:

  1. Ozonku a właśnie, że ciekawy i to bardzo. Wierszyk bardzo fajny. Lubię takie proso a serca płynące słowa. Do tego jeszcze ten wschód słońca przepięknie pokazany. Pozdrawiam w sobotni pochmurny ranek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ten wschód słońca specjalnie się postarałam, bo drzewa zasłaniają widok i musiałam czekać na odpowiednią chwilę. Ciągle "uczę się " nowego aparatu i robię różne sztuki.Sprawdzam go.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ozonku jeśli mogę coś podpowiedzieć, to warto zrobić kilka zdjęć dla jednego obiektu, aby wybrać najlepsze. Może o tym wiesz, to przepraszam. Ja też mam nowy aparat Nikona. Jestem z niego bardzo zadowolona i ma prosty w obsłudze i przydatny program do obróbki zdjęć. Rzadko z niego korzystam, ale nie raz się przydaje. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ciągle to robię. Nie wykonuję jednego zdjęcia , lecz wiele powtórzeń. Wybieram, jak napisałaś, najlepsze:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. ...u mnie takie niebo gości od kilku dni, ponoć po niedzieli jest szansa na błękit, oby!
    Apropo's graffiti ...i u nas można spotkać istne dziełka sztuki.
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie! Czy zawsze, w najmniej odpowiednich miejscach, muszą uskuteczniać swoją "tFórczość" jedynie miernoty ? Przecież są młodzi, zdolni...
      Najbardziej podobają mi się załamania światła na karoseriach samochodów. Zdj.2.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Oj Ewuś,
    jak możesz tak pisać: "Nie jest to zbyt ciekawy post".
    Bardzo ciekawy.
    Zamieściłaś bardzo ładny wiersz...Jednego tylko żałuję. Zbyt rzadko umieszczasz swoje wiersze na blogu.
    Nigdy nie widziałam kukającej wrony. A przecież mam Mały Lasek jest tuż przy ogrodzie...Rozpanoszyły się na brzozowych drzewach jedynie sroki. W bzach uwił gniazdko słowik a w cyprysach swoje gniazda mają kosy...Kocham te ptaki codziennie od 3 godziny rano urządzają koncerty...
    Są też rudziki, które w uwiły gniazdko w drewutni a drugie u Eryka w warsztacie...
    A co do kukułki usłyszałam ją kilka dni temu przed nadejściem burzy. Sadziłam, że ten ptak w zaginął w moich okolicach...
    Czy zauważyłaś jak mocno lipy obsypane są kwiatami? Jak rozkwitną to dopiero będą zapachy...
    A co do wiersza, gdybym potrafiła pisać, to zdanie wyglądałoby tak: "To już czwarty tydzień pada...
    Po opublikowaniu komentarza, jeszcze raz muszę zobaczyć wschód słońca w powiększeniu... Jest zachwycający!!!!
    Przesyłam pozdrowienia:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam, że mój wpis ZNIKŁ! Ale to nadrobię!
      Może też być i tak:
      To już czwarty tydzień pada,
      mgła zasnuła ogród cały,
      Drzew rozkwitła już nawała,
      wciąż czaruje ogród cały.
      Pa:)
      I tysiące innych zakończeń;)))

      Usuń
    2. Chociaż to już teraz, to grafomania.
      Pa:)

      Usuń
    3. Piękna, bardzo piękna strofka wiersza...
      Och, gdybym miała napisany post deszczowy wtedy ta zwrotka byłaby na honorowym miejscu. Oczywiście za Twoją zgodą.
      Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Przecież to jest Twoja zwrotka!
      Pa:)

      Usuń
    5. Ale nie jest dobrze, bo coś tam się popowtarzało. A nie o to chodzi.

      Usuń
    6. To już czwarty tydzień pada,
      mgła zasnuwa ogród cały,
      Drzew zakwitła już nawała,
      Świat kwiecisty jest wspaniały.
      Pa:)

      Usuń
  4. Leje i leje ...
    Pięknie wyszło zdjęcie przebijającego się słońca :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ile ich zrobiłam , zanim udało się to jedno?
      U mnie ciągle deszcz, teraz trochę słońca wychodzi ale to w antrakcie.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Nie wiedziałam że piszesz wiersze!
    To słoneczko przebija się z trudem ale od poniedziałku w całej Polsce ma przestać padać - wreszcie słoneczko się przebije:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ogromne nadzieje, co do pogody. Powinna nareszcie być piękna!
      Wierszy nie piszę, pisuję je czasem!
      Dario, przecież wiesz!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Niebo w deszczowej kapocie
    na łące zmoczony bociek.
    Gospodarze się radują-
    bowiem obfity plon czują.

    Choć ostatnie tchnienie wiosny,
    mój tatuś chodzi radosny.
    Wszystko bujnie rośnie wkoło
    ziemniak, zboże za stodołą.

    Mamusia chodzi szczęśliwa,
    udadzą się w lecie żniwa.
    Na 13-tej wnuczki chrzciny
    będzie ciasto i maliny.

    W ogrodzie kwitną piwonie,
    choć ma spracowane dłonie,
    czule nimi pieści wnuki
    i zachęca do nauki.

    Deszcz to wielki dar jest z nieba,
    na wsi ciągle go potrzeba.
    Rosły na nim moje córy,
    kiedy deszczyk padał z góry:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przegapiłam Twój wiersz. Dobrze Ci idzie:)))
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. by czerwiec byl pogodowo nieco bardziej laskawy :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. mówisz kukułka w piórach wrony.... ale grzybków na obiad nie jadłaś ? ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze skubańce nie urosły. Za wcześnie, ale jakby tak...;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. A to ci kukułka ;-)

    A w Olsztynie całkiem ładna pogoda. Chmury czasem straszą, ale ciepło i słonecznie. Siedzę w ogródku.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam od .. kompleksy. Dla mojej połowy nie istniało nic, poza Mazurami. Dorotowo, to było to , ale nie tylko. Poznał kiedyś wszystko co tam się liczy.
      Pa:)

      Usuń
  10. A lubię to:
    Queen - I Want To Break Free (High Quality)
    Pa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, ta piosenka, budziła mnie do życia! Zwłaszcza rano.

      Usuń
  11. Chyba tak to leciało...
    "Czekam na wiatr
    co rozgoni
    ciemne zgłębione zasłony
    Wstanę wtedy na raz
    Ze słońcem twarzą w twarz"
    KORA
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza na raz, KORA ... Dawny Olsztyn... Byłam z Połówką w odwiedzinach... O prehistorii mówić nie będziemy!
      Pa:)

      Usuń
  12. Po deszczu będzie słońce...tylko po co deszcz deszczem deszczy?
    Wrona to nie specjalnie sympatyczny ptak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... jakiś Grzeszczyk sobie śpi.... Wrona to śmieszny i bardzo mądry ptak.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Świetna notka. Super zdjęcia! :)
    Pozdrawiam.

    + Zapraszam na nasze blogi :)

    "Każdy czasem potrzebuje rozpuścić myśli nie tylko w słowach."

    OdpowiedzUsuń
  14. jak to niezbyt ciekawy !!!!!!!!!!!!!!
    ta kukająca wrona
    to dziw jak paw bez ogona,
    albo jak, na ten przykład, bociek,
    co dziobem nie kłapie w locie.
    Lepsza niż sama kukułka,
    niż stado szpaków i spółka
    a nawet lepsza od jeża
    co suchą szosą zmierza
    i pewnie jeszcze od czego
    ale nie powiem tego
    bo gdybym nieszczęsna rzekła
    to byś pewnie uciekła
    szukać tego cymesu
    hen, nad brzegi Gangesy
    :o)
    tu niestety koncept mi się skończył więcc grzecznie mówię DOBRANOĆ
    ----------
    a na poważnie - świetny wiersz, notka i zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś trzeba urozmaicić sobie życie. Jak się zacznie rymować , to końca nie widać, bo jest zaraźliwe.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Fakt! A jeszcze jak się ma znajomego poetę/poetkę! Która pomoże poznać zasady pisania wierszy. Bo to też sztuka! (To dla Ciebie Ewo! Bardzo mi pomagałaś! Dziękuję:) )
      Pozdrówka Malinko!
      Pa:)

      Usuń
  15. Ciągle pada, ja miałam plan wycieczkowy na cały sezon opracowany. Myślałam tylko, żeby zdrowie mi dopisało to pojeżdżę tu i tam.
    Zdrówko jak na razie dopisuje (i niech tak zostanie), ale pogoda zawiodła na całego. Jak dotąd ani jednego planu wycieczkowego nie wykonałam. Podobno jesień ma być długa i ciepła. Może wtedy nadrobię.
    Strofy deszczowe ale bardzo ciepłe:)
    Pozdrawiam bardzo cieplutko z bardzo deszczowej Ziemi Świętokrzyskiej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie raczej pochmurnie, a miałam nadzieję na ładną pogodę. Do robienia dobrych zdjęć słońce potrzebne jak nic.
      Na razie mogę tylko pomarzyć o dobrych zdjęciach.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. u mnie koszmarnie, jesteśmy biegunem zimna brrrrrrrrrrrrr ...
      Ewciu - wewnętrznego ciepełka na niedzielę życzę :-)

      Usuń
    3. Dziękuję:)))) Mam go dużo, bo i Lusia się do tego przyczyniła :)
      Radosny dzień!
      Jadę w lipcu do Augustowa, kolejny raz i już się cieszę!
      Trzymaj się:)
      Pa:)

      Usuń
  16. Moja Droga!Piękny ten twój blog.Taki artystycznie wyrafinowany.Bardzo mi sie podoba.Kiedyś pisałas o zdrobniniach ktorych tak często teraz się używa.Mnie się też nadmiernie używane zdrobnienia nie podobają.Nawet mnie śmiesza.Widzę,że podobnie myślimy.Komterzy codziennie nie piszę ale,czytam wszystko.Bardzo lubię czytać.Niechcący też coś zdrobniłam.Wybacz.Dziękuję za wpisy u mnie.Bardzo fajne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!
      Miło Cię gościć. Dobrze, że ruszyłaś się trochę i odwiedzasz sobie bliskich:)) Cieszę się, że mój blog przypadł Ci do gustu, to miłe:)
      Zaraz do Ciebie wpadnę:)
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  17. U mnie też pada, dobrze że chociaż jest w miarę ciepło. Ładny wiersz i wschód. Lubię je, tylko wstać nigdy nie mogę tak rano. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio pogoda bardzo zmienna. Wiosna jest wymagająca i deszcz musi padać. Oby tylko nie za wiele.
      Pozdrawiam:)

      Usuń