Większość zdjęć jest moją własnością, chcesz je wykorzystać, spytaj! Kilka zdjęć z internetu.

wtorek, 22 maja 2012

Koniec tygodnia.

Gdzieś mi się zapodziały zdjęcia. Nie był to zbyt ciekawy tydzień. Pogoda w kratkę. Dopiero teraz się wypogodziło.
Tak wyglądało niebo w czwartek;)
Wcześnie rano w piątek było tak. Potem się wypogodziło i można było gdzieś wyjść!
Daleko nie poszłam;) Spotkałam w drodze powrotnej kawki i srokę tak zajętą szukaniem robaków, że dała mi się "zdjąć" wyłącznie tyłem. Kawki nie były lepsze. Właśnie skoszono trawę i one również miały zajęcie.
To tyle. Nie mam czasu na siedzenie przy kompie. Wybaczcie:)

30 komentarzy:

  1. Wybaczam bo i ja rzadziej klepię w klawisze. Pogoda piękna ale już nas straszą burzami. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chora jestem, Hanno;) Też o tych burzach słyszałam. Spacer do parku muszę odłożyć:)
      Pozdrówka:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zaziębiłam się. Chrycham, jak nie wiem co;(
      Pa:)))

      Usuń
  3. Ozonko* zdrowia życzę!
    Pozdrawiam serdecznie:-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Zimą prawie wcale nie choruję, a gdy jest gorąca wiosna, to jak na złość. Wyjść by się chciało na spacer... zdjątka porobić...
      Pozdrawiam SEG:)

      Usuń
  4. Dzień dobry wczesnym rankiem:)
    No jesteśmy obie "smarkate".:) Upał znów się zapowiada nieziemski, a ja już pędzę w teren. Pierwsza i ostatnia kawka bardzo udana; w sam raz do mojej kawki.:))
    Zdrowia Ci życzę i przyjemnego dnia.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... miało być - No, to jesteśmy... eh, ten pośpiech...:)

      Usuń
    2. Cześć! A może to dlatego, że upał? Najbardziej mnie męczy kaszel. Sił już nie mam. Nawet "czarodziejski proszek" z Turcji nie chce pomagać;)
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  5. ...zdrówka życzę...u mnie tak grzeje, że nie wyrabiam, nie znoszę upałów, odchorowuję je...do 10.00 rano jeszcze jako tako funkcjonuję , a potem...betka ze mnie :( Cóż, taki organizm...

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć!
      Też ich nie znoszę. Jestem "zwierzęciem północy" mam tu na myśli strony świata. Afryka nie dla mnie:(
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  6. Witaj Ozonko:)
    Komentarze prozą...to ja przyniosłam wiersz Wandy Chotomskiej...:)

    Siedzi kawka
    nad sadzawką.
    – Chodź się napić
    kawki kawko!
    Będziesz piła
    filiżanką
    czarną kawkę
    ze śmietanką.
    Ale kawka
    nie chce kawki,
    woli wodę
    pić z sadzawki.

    Miłego dnia i zdrowiej nam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś takiego kiedyś czytałam. Wierszyk brzmi znajomo:)
      Pozdrawiam:)

      Nie chcę kawki,ni herbatki.
      Pomarudzę sobie nieco.
      Wyzdrowieję penie wtedy,
      gdy "pyłki" na ziemię zlecą;(

      Może to pomoże?
      Pa:)

      Usuń
  7. Już jest gorąco i to bardzo, prawdziwe lato, ciężko jest przetrwać upał w mieście. Ładne zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz mnie swoimi opisami, kusisz. W końcu wybiorę się na wycieczkę:)
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  8. Ozonku mnie kawki uciekają. Srokę widziałam tej wiosny tylko raz i też uciekła przede mną.Co jest grane hihihi.Pozdrawiam Ozonku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uwierzę, że je wystraszyłaś;) Może faktycznie są w innym miejscu. Chociaż oba gatunki są wszędobylskie. Powinnaś je spotkać.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. A w mojej okolicy nie można dostrzec żadnych ptaszków, oprócz gołębi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć!
      Może trzeba nieco wolniej chodzić i ciszej. Ale ja się nie skradam i wszędzie ich pełno. Nie wiem. Przeczytaj odpowiedź powyżej, może jakieś wnioski wyciągniesz. Lub tak już mam, że one mnie lubią, rozpoznają???
      Pa:)))

      Usuń
  10. witaj :))
    ciekawe zdjęcia
    idę pooglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj!
      Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz:)
      Pozdrówka:)))

      Usuń
  11. Dzisiaj EWA Ozonka, od rana nie ma internetu. trzymajcie kciuki, bo chora i bez netu, to sama rozpacz.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzisiaj, EWA OZONKA nie ma internetu. Jest ciężko chora - ze złości - bo jeszcze "pyłki" JEJ zaszkodziły. Trzymajcie kciuki za Nią.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. ZROBIŁO SIĘ!!!
    Już zamówiony został serwis do mojego kompa!!! Istniała jednak nikła nadzieja, że modem jednak się zaloguje. No i ZROBIŁ TO !!!
    Od rana byłam wściekła, bo mój nadawca postanowił zrobić serwis wszystkiemu co ma "we władaniu" i internetu nie miałam od rana.
    Już mówić mi się nie chce. Za dużo wrażeń;)
    Pa:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Ozonku, teraz, kiedy jest cieplutko dopadło Cię katarowe, chrypkowe choróbsko...Okropność.
    Rozumiem, Twoje zdenerwowanie z powody braku internetu...
    Jestem zawsze wściekła, gdy coś się w domu zepsuje, a gdy jest to internet, wolę nie mówić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć!
      Już wrócił, ale żądania jakieś ma wygórowane. Coś uaktualnić, coś zainstalować, jakby nie mogło samo się zrobić;(
      Pozdrawiam Łucjo:)

      Usuń
  15. Witaj Ozonko:)
    Fajnie,że masz już internet:)

    http://www.youtube.com/watch?v=NzIWr8FNxLM

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć!
      Wiesz ile mnie to nerwów kosztowało? Okazało się, że mój modem nie chciał , po tym ich "usprawnianiu", znowu się zalogować. Wszystko miałam, poza internetem, czyli nic. Zamówiłam już serwis na sobotę do tego modemu. Wtedy on , łaskawie po jakiejś godzinie uznał, że może się zalogować;(
      Grunt, że działa.
      Dziś mam już dość kompa. Za dużo nerwów mnie to kosztowało.
      Pa, do jutra:)

      Usuń
    2. Ostatnie (drugie) koszty nerwowe można pominąć :)))
      Pa:)

      Usuń